Zaskakująca sytuacja. Ksiądz zwrócił się na ślubie do Jarosława Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński niedawno rozpoczął urlop. Czas wolny dla polityka rozpoczął się od poniedziałku. Wcześniej lider Prawa i Sprawiedliwości miał się udać do Lublina, gdzie miał miejsce ślub jednej z jego współpracownic.

Polecamy także: Nowy sondaż wyborczy. Spora przewaga PiS nad KO. Sześć partii w Sejmie

Z relacji dziennikarzy i mediów wynika, że obecność byłego wicepremiera nie przeszła uwadze księdza Eugeniusza Szymańskiego – byłego proboszcza parafii, który postanowił zwrócić się do polityka.

Prezes Prawa i Sprawiedliwość miał być jednym z gości ślubu oraz wesela, które odbyło się w Lublinie. Z relacji mediów wynika, że związek małżeński zawarła Aleksandra, która jest zatrudniona w Prawie i Sprawiedliwość, gdzie wykonuję swoje obowiązki pracując w biurze.

Polecamy także: Mieszkaniec Cieszyna zadał Tuskowi niewygodne pytanie? Tak zaregował lider PO (WIDEO)

Ślub odbył się w jednym z kościołów w Lublinie, a sakramentu udzielał lubelski biskup Adam Bab. W przeszłości panna młoda była rzecznikiem prasowym Urzędu Miasta w Świdniku.

Z pewnością pojawienie się wśród gości Jarosława Kaczyńskiego mogło być dla części uczestników uroczystości niemałym zaskoczeniem – a i nawet sensacją.

Polecamy również: Widzowie TVP pogrążeni w smutku. Nie żyje znana dziennikarka

Obecność byłego wicepremiera wykorzystał ksiądz Eugeniusz Szymański, były proboszcz parafii, który korzystając z nadążającej się okazji postanowił zwrócić się do lidera Prawa i Sprawiedliwości. Co dokładnie do jednego z najważniejszych polityków w kraju powiedział duchowny?

Jarosław Kaczyński i słowa proboszcza

W polskiej polityce trwa okres urlopowy. Politycy wyjeżdżają, aby móc naładować swoje akumulatory przed polityczną jesienią, która już teraz zapowiada się na bardzo intensywną.

Polecamy również: To koniec. Tomasz Lis stracił bardzo ważne stanowisko

Trzeba bowiem podkreślić, że najbliższe posiedzenie Sejmu ma się odbyć dopiero w połowie września. Akrualnie na urlopie jest Jarosław Kaczyński.

Z relacji mediów wynika, że prezes Prawa i Sprawiedliwości wolne rozpoczął od poniedziałku. Zanim to jednak nastąpiło postanowił pojawić się na weselu i ślubie jednej ze swoich współpracownic.

Polecamy również: Najnowszy sondaż. PiS może zacierać ręce, złe wieści dla opozycji

Obecność Jarosława Kaczyńskiego nie przeszła uwadze księdza Eugeniusza Szymańskiego, który w następujący sposób miał się zwrócić do byłego wicepremiera.

– Panie premierze, chciałem powiedzieć, że od kiedy śledzę pana publiczną działalność, jestem bardzo zbudowany tym, co pan robi. Doceniają to też nasi parafianie, bo tutaj, w naszej parafii, od bardzo wielu lat ludzie z PiS wygrywają we wszystkich wyborach, począwszy od prezydenckich, poprzez parlamentarne czy samorządowe różnych szczebli – mówił duchowny.

Polecamy także: Patryk Jaki nie wytrzymał. Bardzo mocno odpowiedział na atak Tuska

– Dzisiejsza obecność pana premiera w naszym kościele i na tym ślubie, mam nadzieję, że będzie bardziej zobowiązywać naszą parafię, by modlić się jeszcze więcej w intencji naszej ojczyzny i popierać tych ludzi, którzy przedkładają dobro wspólne nad osobiste korzyści – miał powiedzieć ksiądz.

Źródło: Dziennik Wschodni, Fakt

Źródło zdjęcia: Wikimedia, autor: Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 pl

Polecamy także: 

Nie żyje gwiazda programu TVP. Szokujące okoliczności śmierci

Najnowszy sondaż wyborczy. Fatalny wynik jednej partii

Marek Jakubiak bezlitosny dla Jachiry. Polityk pokazał ten obrazek (FOTO)

Mocny wpis Ziemkiewicza. Wspomniał o Andrzeju Lepperze

Miłosz Kłeczek bezlitosny dla opozycji. Pokazał to niefortunne zdjęcie (FOTO)