Awantura na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka. Żona muzyka nie wytrzymała

Krzysztof Krawczyk nie żyje. Znany polski piosenkarz zmarł w Poniedziałek Wielkanocny. Pogrzeb Krawczyka odbył się w zeszłym tygodniu. Dziś jednak do mediów dostają się nowe informacje na temat wydarzeń mających miejsce w trakcie pożegnania legendarnego wokalisty. Chodzi dokładnie o słowa, które pod adresem jednego z dawnych przyjaciół Krzysztofa Krawczyka miała skierować jego ukochana żona Ewa. Do całej sytuacji odniósł się również Andrzej Kosmala, który przez lata stał u boku Krzysztofa Krawczyka i towarzyszył mu w jego barwnej karierze.

Polecamy także: Tusk broni Nowaka. Prędko kibic Legii przypomniał mu niewygodne fakty

Pogrzeb Krawczyka odbył się w zeszłym tygodniu. Dziś wychodzą nowe doniesienia

Śmierć Krzysztofa Krawczyka była olbrzymim zaskoczeniem dla wielu Polaków. Piosenkarz na Święta Wielkanocne wrócił do swojego domu. To tam od samego początku opieką otoczyła go jego ukochana żona Ewa. Niestety w wielkanocny poniedziałek piosenkarz zaczął słabnąć. W tej sytuacji pogotowie postanowiła wezwać Ewa Krawczyk. Niedługo po tym cały kraj obiegła informacja o śmierci wybitnego piosenkarza. Uroczystości pogrzebowe artysty o charakterze państwowym odbyły się 10 kwietnia 2021 i rozpoczęły się mszą świętą pogrzebową w archikatedrze łódzkiej. Mszy przewodniczył arcybiskup metropolita łódzki Grzegorz Ryś. Piosenkarz został pochowany we wsi Grotniki, na miejscowym cmentarzu położonym nieopodal jego ukochanego domu.

Z najnowszych informacji wynika, że w trakcie uroczystości doszło do awantury. Żona Krzysztofa Krawczyka miała skierować bardzo mocne słowa pod adresem jego przyjaciela – Mariana Lichtmana. Następnie już po pogrzebie w mediach społecznościowych odniósł się do nich i je nagłośnił Andrzej Kosmala – przyjaciel i menadżer Krzysztofa Krawczyka.

Nie chcę zakłócać ciszy pogrzebowej, ale Marian Lichtman dobrze wie dlaczego żona (Krzysztofa Krawczyka- red.) na pogrzebie mu powiedziała: zjeżdżaj, robisz wszystko by zarobić na śmierci mego męża. Od kilku miesięcy z naciskiem na ostatnie dni wydzwania po redakcjach z ofertą wywiadów. Na pogrzebie rozpychał się by kamera i aparaty fotograficzne jego ujmowały. W ten sposób leczy swoje kompleksy. Jest w zmowie z tzw.freelancerem Sylwią Gałecką, która roznosi po gazetach zmyślone rewelacje o Krzysztofie Krawczyku, jego żonie i synu. Nie lansujcie się poprzez deptanie grobu Wielkiego Artysty! Apeluję do redaktorów naczelnych by nie przyjmować artykułów od Sylwi Gałeckiej! – napisał Andrzej Kosmala.

Źródło: Facebook

Polecamy także: 

Magdalena Środa również zaatakowała Lewandowskiego. Internauci odpowiedzieli

Kolejni działacze także odchodzą z KO. Poważne problemy Borysa Budki

Gretkowska także atakuje Roberta Lewandowskiego i jego żonę. Kontrowersyjne słowa pisarki

To koniec Adama Bodnara? TK wydało oczekiwany wyrok ws. RPO