Ewa Krawczyk przerywa milczenie. Powiedziała to wprost

Ewa Krawczyk, wdowa po zmarłym Krzysztofie Krawczyku przerywa milczenie. Kobieta postanowiła udzielić pierwszego wywiadu po śmierci męża. Wypowiedziała się między innymi na temat jej relacji z synem zmarłego niedawno piosenkarza. Przyznała również, że jej ukochany mąż nie był przygotowany na odejście.

Krzysztof Krawczyk zmarł 4 kwietnia bieżącego roku krótko po wyjściu ze szpitala. Artysta miał wypoczywać w swoim domu i przede wszystkim dochodzić do dawnej dyspozycji. Niestety w Poniedziałek Wielkanocny stan zdrowia piosenkarza uległ zdecydowanemu pogorszeniu.

Polecamy także: Radna KO została zapytana o sukcesy Borysa Budki. Tarczyński wybuchł śmiechem (wideo)

Ewa Krawczyk, wdowa po zmarłym Krzysztofie Krawczyku przerywa milczenie

Krzysztof Krawczyk przed śmiercią miał stopniowo tracić siły. W tej sytuacji pogotowie postanowiła wezwać jego ukochana żona Ewa. Niestety krótki czas po tym cały kraj obiegła przykra wiadomość o śmierci wybitnego piosenkarza. Piosenkarz przez całe swoje życie przeżywał wiele wzlotów i upadków. Przez wiele lat u jego boku była jego żona Ewa, którą poznał w latach 80. Ich miłość trwała do samego końca życia piosenkarza. Niestety po śmierci gwiazdora wynikło kilka skandali, które szczególnie mogły zaboleć żonę piosenkarza. Między innymi z tego powodu Pani Ewa zdecydowała się udzielić wywiadu dla programu „Alarm” w TVP.

Fragmenty wywiadu Ewy Krawczyk przytoczył „Super Express”. Wdowa po Krzysztofie Krawczyku odniosła się między innymi do sprawy syna Krzysztofa Krawczyka.

– Mój mąż w niebie płacze, widząc, co się dzieje. Moje serce jest otwarte dla Krzysia juniora. Kilka dni temu przypadkowo spotkaliśmy się przy grobie Krzysztofa. Rozmawialiśmy życzliwie. Mam nadzieję, że ta rozmowa przerodzi się w coś dobrego. Tego chciałby mój mąż. Teraz czekam na gest i telefon ze strony Krzysztofa juniora. Nie powinien słuchać złych doradców – oceniła.

Chciałabym w spokoju przeżywać swoją żałobę. Proszę o chociaż tydzień spokoju.  Krzysztof nie był pogodzony z odejściem. Widziałam to w jego oczach. Znałam go doskonale. Walczył, chciał żyć, bo mieliśmy jeszcze wiele planów  – czytamy.

Źródło: Pudelek, Radio Zet

Polecamy także: 

Sytuacja syna Krzysztofa Krawczyka jest fatalna. Czy otrzyma pomoc?

Magdalena Środa również zaatakowała Lewandowskiego. Internauci odpowiedzieli

Kolejni działacze także odchodzą z KO. Poważne problemy Borysa Budki

Gretkowska także atakuje Roberta Lewandowskiego i jego żonę. Kontrowersyjne słowa pisarki