Wpadka Kołodziejczaka. Nagranie hitem internetu

Michał Kołodziejczak pewien czas temu był autorem pewnej wpadki, z której nagranie bardzo szybko obiegło internet. Co dokładnie się wydarzyło?

Wpadki wśród polityków, to niestety żadna nowość. W zasadzie każdemu bardziej popularnemu „wybrańcowi” narodu można byłoby coś w tej kwestii wypomnieć.

W tym gronie jest także aktualny wiceminister rolnictwa i lider Agrounii – Michał Kołodziejczak, który w trakcie jednej ze swoich publicznych wypowiedzi pomylił imię jednego z najbardziej znanych i znaczących przywódców w historii świata. Mowa tu o Aleksandrze Macedońskim

W marcu bieżącego roku w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” miało miejsce spotkanie szefa rządu Donalda Tuska z liderami protestujących grup w ramach Szczytu Rolniczego.

W spotkaniu wziął także udział wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi – Michał Kołodziejczak. Po rozmowach Kołodziejczak spotkał się z mediami, którym powiedział o przebiegu spotkania.

Michał Kołodziejczak i wpadka

W pewnym momencie został poruszony temat policyjnych interwencji, które miały miejsce w trakcie jednego z protestów rolników w Warszawie.

– Ja powiem tak, jeden z największych przywódców w ogóle w historii świata mówił o tym, on tego użył, że bardzo często wojsko czy służby swoim pokazem mocy mogą spowodować różne działanie. Kiedy Karol Macedoński właśnie miał taki problem, że miał dużo mniej wojska niż druga strona, zaprezentował on musztrę swojej armii. Druga strona tak przestraszyła się tej dobrze zorganizowanej musztry, pokazu siły, że się wycofała – mówił Kołodziejczak.

Nagranie prędko obiegło internet, a do swojej wpadki po krótkim czasie odniósł się sam Kołodziejczak za pośrednictwem swojego konta na Twitterze pisząc krótko: „Och Karol”. Liderowi Agrounii najprawdopodobniej chodziło o Aleksandra Macedońskiego — uznawanego za wybitnego stratega i jednego z największych zdobywców w historii.

Źródło: Twitter, RMF FM