Mazurek nie wytrzymał. Zwrócił się do Krystyny Jandy
Robert Mazurek w trakcie rozmowy z Krzysztofem Stanowskim na antenie Kanału Sportowego zwrócił się do znanej aktorki, którą jest Krystyna Janda.
Temat artystki poruszył Mazurek, który odniósł się przy tym do wywiadu, który to Janda udzieliła dla Newsweek Polska i zwróciła w nim uwagę na temat drożyzny. Na pewne fragmenty tej rozmowy szczególnie zwrócili uwagę dziennikarze Kanału Sportowego.
– Patrzę na koszty stałe teatrów, na prognozy rachunków za prąd, na koszty pensji. Ja dam sobie radę, samotna kobieta nie potrzebuje dużo. Ale ludzie w swojej masie są przygnębieni, nie uśmiechają się do siebie. To niby banały, ale katastrofa wisi w powietrzu, nastrój leży – oceniła aktorka.
Krystyna Janda przyznała, że ona także musiała ograniczyć swoje wydatki.
– Mało jem ostatnio. Ktoś mi wytłumaczył, że głodówka jest bardzo zdrowa, i miał rację. Nawet na poprawę nastroju. Jak kupię bochenek chleba, to go dzielę i zamrażam. Na tydzień wystarcza. Ale ceny rosną – podkreśliła.
Robert Mazurek ‐ Krystyna Janda: Dziennikarz zwrócił się do aktorki
– Pani Krystyno, nie możemy dla Pani zbyt wiele zrobić, ale lodówkę, chleb ma Pani u nas, jak w banku. Proszę tylko dać znać – mówił Mazurek na antenie Kanału Sportowego.
– Aż chciałoby się teraz puścić – „Nie mogę Ci wiele dać, bo sam niewiele mam”, ale Zbigniew Hołdys by nas dojechał na pewno za prawa autorskie, więc nie puścimy tego – ironizował Stanowski.
– Pani Krystyno, wie Pani, jest Pani naprawdę wybitną aktorką. I zastanawiam się dlaczego Pani postanowiła występować zupełnie w nie swojej lidze? – powiedział Robert Mazurek zwracając się do Krystyny Jandy.
– My jesteśmy od pierdzielenia głupot – wtrącił Stanowski.
– Tak… celebrytki, które tam wystąpiły w reklamie i w serialu no to one tak, one są od tego, żeby gadać głupoty, ale porządna aktorka. Po co ona opowiada takie rzeczy? – mówił Mazurek.
– Ale trochę się dziwię teraz Tobie, to znaczy, to co powiedziałeś nie ma trochę sensu. Uważasz, że ona jest dobrą aktorką to mówi mądrzej niż te, które są słabymi aktorkami – powiedział Krzysztof Stanowski.
– Nie, nie, tak nie uważam, to jest kwestia talentu, a nie mądrości – mówił Mazurek.
Ja nie kojarzę Pani Krystyny Jandy ze szczególnie mądrych wypowiedzi
– Ja nie kojarzę Pani Krystyny Jandy ze szczególnie mądrych wypowiedzi. I być może ona dobrze gra, natomiast, co to ma wspólnego z jej postrzeganiem rzeczywistości – mówił Stanowski.
– No ale ma też parę lat, to mówię bez żadnej złośliwości – powiedział dziennikarz RMF.
– To jest bardzo złośliwe – odparł Stanowski.
– Nie, człowiek życiowo doświadczony wie, że jak powie, że jest tak biedny, że musi sobie dzielić i zamrażać chleb i wtedy mu na tydzień wystarcza, to brzmi to jak drwina z ludzi, którzy naprawdę mają teraz ciężko – mówił Mazurek.
Źródło: Kanał Sportowy, Wprost