Prezydent zabrał głos na temat Trybunału Konstytucyjnego
Karol Nawrocki zapowiada reset w Trybunale Konstytucyjnym. Wskazał możliwy termin.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział dążenie do rozwiązania sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W jego ocenie zakończenie trwającego od lat kryzysu powinno wiązać się z odejściem od upolitycznienia tej instytucji. Jako możliwy moment przeprowadzenia resetu wskazał jesień 2027 roku. Podkreślił jednocześnie, że nie zamierza uczestniczyć w obecnym konflikcie, lecz chce doprowadzić do jego rozwiązania.
Wypowiedzi na temat przyszłości Trybunału Konstytucyjnego prezydent przedstawił w rozmowie z Polsat News i Interią. Odniósł się w niej do wieloletniego sporu dotyczącego funkcjonowania tej instytucji oraz sposobu obsadzania stanowisk sędziowskich. Nawrocki zgodził się z oceną, że Trybunał stał się przedmiotem rywalizacji politycznej. Zaznaczył przy tym, że rozwiązaniem problemu nie powinno być powoływanie kolejnych osób związanych z poszczególnymi ugrupowaniami.
Prezydent chce zakończenia sporu wokół TK
Karol Nawrocki stwierdził, że nie ponosi odpowiedzialności za chaos, który od lat towarzyszy Trybunałowi Konstytucyjnemu.
– Ja za ten chaos w Trybunale Konstytucyjnym jako prezydent Polski, który trwa od wielu lat, nie odpowiadam i nie chcę w nim uczestniczyć, natomiast chcę go rozwiązać. I stąd moje decyzje – powiedział.
Jednocześnie zadeklarował, że chce doprowadzić do uporządkowania sytuacji. W jego wypowiedziach istotne miejsce zajęła potrzeba stworzenia silnej instytucji konstytucyjnej, której działalność nie będzie podporządkowana bieżącym interesom partyjnym.
– Rozwiązaniem tego chaosu nie jest z całą pewnością dokładanie kolejnych polityków do Trybunału Konstytucyjnego, tylko zbliżanie się w sposób konsekwentny do roku 2027, do jesieni, i do pewnego resetu i rozwiązania kwestii Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził.
Prezydent wskazał jesień 2027 roku jako perspektywę, w której mogłoby dojść do porozumienia w sprawie przyszłości Trybunału. Mówiąc o resecie, podkreślił znaczenie stopniowego zbliżania się do tego terminu. Nie przedstawił jednak gotowego projektu zmian ani szczegółowego harmonogramu działań.
– Myślę, że na tym etapie nie można mówić o konkretnych, technicznych rozwiązaniach, bo jest to rzecz bardzo trudna – zaznaczył.
– Nie potrzebujemy polityków w Trybunale Konstytucyjnym, niezależnie od tego, z jakiej partii czy z jakiej większości parlamentarnej, tylko potrzebujemy silnego organu konstytucyjnego, jakim jest Trybunał Konstytucyjny – dodał.
Prezydent odniósł się także do ślubowania Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego TK 4 września 2026 roku. Berek złożył ślubowanie 14 października w gabinecie marszałka Sejmu, bez udziału prezydenta. Nawrocki zakwestionował skuteczność tej procedury.
– Nie wiem, przed kim przysięgał pan minister Berek, ale z całą pewnością nie przed prezydentem RP – oświadczył Karol Nawrocki.
Źródło: Dorzeczy.pl