Jest komunikat Trybunału Konstytucyjnego
W piątek 16 października w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego pojawił się prokurator Andrzej Piaseczny w towarzystwie funkcjonariuszy policji. Wizyta miała związek z czynnościami prowadzonymi na potrzeby postępowania. Jak przekazała Prokuratura Krajowa, celem działań było zabezpieczenie materiałów, w tym nagrań z monitoringu oraz dokumentacji. Wydarzenie spotkało się z reakcją władz Trybunału, które przedstawiły własną ocenę przebiegu interwencji.
Informację o obecności prokuratora i policjantów opublikowano w komunikacie Trybunału Konstytucyjnego. Według przedstawionego stanowiska działania podejmowane na terenie instytucji wiązały się z próbą przeprowadzenia przeszukania jej siedziby. Trybunał podkreślił przy tym, że chodzi o organ władzy sądowniczej.
Prezes TK Bogdan Święczkowski zdecydował o dobrowolnym przekazaniu dokumentów, których zażądano podczas czynności. Jednocześnie negatywnie ocenił sposób przeprowadzenia interwencji. W stanowisku opublikowanym przez Trybunał uznał ją za działanie o charakterze prowokacyjnym i wskazał na możliwość naruszenia art. 128 Kodeksu karnego. Jest to ocena przedstawiona przez prezesa TK, a nie informacja o prawomocnym rozstrzygnięciu sądu w tej sprawie.
Istotnym elementem komunikatu było również powiadomienie głowy państwa. Bogdan Święczkowski poinformował prezydenta Karola Nawrockiego o sytuacji, do której doszło w siedzibie Trybunału. Tym samym sprawa została przedstawiona nie tylko opinii publicznej, lecz także prezydentowi. Z dostępnych informacji nie wynika jednak, aby samo przekazanie tej wiadomości oznaczało podjęcie przez prezydenta określonych działań.
Trybunał Konstytucyjny i oświadczenie
Prokuratura Krajowa potwierdziła, że obecność Andrzeja Piasecznego w Trybunale miała służyć zabezpieczeniu materiałów potrzebnych w postępowaniu. Nie wskazała jednak w opublikowanej informacji, którego konkretnie śledztwa dotyczyły te czynności.
– Prokurator Andrzej Piaseczny wraz z funkcjonariuszami Policji przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego i usiłuje dokonać przeszukania siedziby niezależnego organu władzy sądowniczej – czytamy w komunikacie TK.
– Prezes @TK_GOV_PL Bogdan Święczkowski podjął decyzję o dobrowolnym wydaniu żądanych dokumentów. Uważa jednocześnie, że najście na Trybunał Konstytucyjny przez prokuratora ma charakter prowokacyjny i wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 128 Kodeksu karnego. O zaistnieniu niniejszej sytuacji został poinformowany prezydent Karol Nawrocki – czytamy.
W tle pozostają wcześniejsze sprawy związane z funkcjonowaniem Trybunału Konstytucyjnego. Jedna z nich dotyczy zawiadomienia złożonego przez sędziego Macieja Berka, który zgłosił podejrzenie naruszenia swojej nietykalności cielesnej. Związek tej sprawy z wizytą prokuratora nie został jednoznacznie potwierdzony przez Prokuraturę Krajową.
Na tym etapie najważniejsze pozostają dwa fakty: prokurator wraz z policjantami przybył do siedziby TK w celu zabezpieczenia materiałów, a prezes Trybunału zdecydował o wydaniu żądanych dokumentów i poinformował o zdarzeniu prezydenta Karola Nawrockiego.
Prokurator Andrzej Piaseczny wraz z funkcjonariuszami Policji przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego i usiłuje dokonać przeszukania siedziby niezależnego organu władzy sądowniczej.
Prezes @TK_GOV_PL Bogdan Święczkowski podjął decyzję o dobrowolnym wydaniu żądanych dokumentów. Uważa jednocześnie, że najście na Trybunał Konstytucyjny przez prokuratora ma charakter prowokacyjny i wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 128 Kodeksu karnego.
O zaistnieniu niniejszej sytuacji został poinformowany @prezydentpl @NawrockiKn.
— Trybunał Konstytucyjny (@TK_GOV_PL) October 16, 2026
Źródło: media społecznościowe