Złe wieści dla Tuska. To mu się nie spodoba
Wybory prezydenckie odbędą się w następnym roku. Na ten moment nie są znani oficjalni kandydaci największych ugrupowań w Polsce. W związku z tym pojawiają się sondaże zakładające różne warianty. Jeden z nich został wzięty pod uwagę w badaniu SW Research.
SW Research wziął pod uwagę możliwość startu w najbliższych wyborach prezydenckich jednego kandydata z ramienia aktualnej koalicji rządzącej.
Wzięto w nim pod uwagę prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, marszałka Sejmu Szymona Hołownię, premiera Donalda Tuska, szefa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza i także Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk z Lewicy.
W najbliższych wyborach prezydenckich nie weźmie udziału urzędujący prezydent Polski Andrzej Duda, który wygrywał w 2015 i 2020 roku. W związku z tym przed Prawem i Sprawiedliwością stoi zadanie wyłonienia ze swojego środowiska politycznego kandydata, który mógłby przejąć Pałac Prezydencki.
Ta sama misja stoi przed pozostałymi partiami. Co pewien czas brany jest pod uwagę scenariusz, w którym aktualna koalicja rządząca wystawia jednego kandydata na prezydenta. Sondażownia SW Research przeprowadziła w tej sprawie badanie.
Wybory prezydenckie: jeden kandydat koalicji rządzącej?
„Gdyby koalicja rządząca wystawiała jednego kandydata na prezydenta powinien to być” – brzmiało pytanie SW Research w sondażu dla portalu „Rzeczypospolita”.
Najwięcej wskazań otrzymał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski – 30.5 proc. Drugie miejsce, lecz z dużą stratą zajął marszałek Sejmu Szymon Hołownia — 9.1 proc. Podium w tym zestawieniu zamyka premier Donald Tusk, którego wynik to zaledwie — 7.6 proc. Czwarte miejsce przypadło Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi — 5.3 proc.
Ostatnie miejsce zajęła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy — 4.5 proc. Aż 24.9 proc. respondentów „nie ma zdania”. Z kolei 18.1 proc. widzi innego kandydata niż Ci, którzy zostali ujęci w badaniu.
Źródło: Rzeczypospolita