Zaskakujące słowa Sawickiego o Tusku. Konsternacja
Kto będzie kandydatem Koalicji Obywatelskiej na urząd prezydenta w zbliżających się coraz większymi krokami wyborach? Ciekawe słowa na ten temat padły z ust posła Polskiego Stronnictwa Ludowego – Marka Sawickiego.
Wybory prezydenckie odbędą się w Polsce w następnym roku. Ze względów prawnych nie może w nich już wziąć udziału aktualnie urzędujący prezydent Polski Andrzej Duda.
W tej sytuacji Prawo i Sprawiedliwości musi wyłonić ze swojego środowiska kandydata, który postara się o to, aby Pałac Prezydencki pozostał w kręgu PiS.
Podobne zadanie stoi przed Koalicją Obywstelską. Do tej pory najbardziej prawdopodobnym kandydatem tej formacji jest raczej aktualny prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
To właśnie jego nazwisko najczęściej pada w sondażach dotyczących wyborów na urząd głowy państwa.
Jednak innego zdania w tej kwestii jest poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego – Marek Sawicki. Polityk Ludowców w programie na antenie Polsat News uważa, że będzie to nie Trzaskowski, a aktualny premier Donald Tusk.
Kto będzie kandydatem Koalicji Obywatelskiej?
Monika Rosa – wiceprzewodnicząca klubu KO – była pytana w Polsat News o to, czy kandydatem Koalicji Obywatelskiej może być Donald Tusk, a nie Rafał Trzaskowski.
W tym momencie osobą, o której rozmawiamy jest Rafał Trzaskowski, jeżeli cokolwiek zmieni się, to z pewnością wszyscy będziemy o tym poinformowani – powiedziała Rosa.
Posłanka była dalej pytana o to, czy wolałaby kandydaturę Tuska czy Trzaskowskiego, odparła: „ja w tym momencie widzę na stole kandydaturę Rafała Trzaskowskiego i o tym rozmawiamy”.
Innego zdania jest z kolei Marek Sawicki. Marszałek senior uważa, że Trzaskowski nie będzie kandydatem KO.
– Nie będzie kandydatem Rafał Trzaskowski, wszyscy doskonale już o tym wiedzą, coraz bardziej ta świadomość dociera do polityków PO, a także publicystów. Kandydatem będzie Donald Tusk i stąd dzisiaj cała aktywność Donalda Tuska jest bardziej skierowana na przygotowanie wyborów prezydenckich niż na kierowanie rządem – ocenił Sawicki.
– Gdyby rzeczywiście Donald Tusk nie był zainteresowany prezydenturą, to dziś mielibyśmy już rozwiązane kwestie szczegółowej reformy wymiaru sprawiedliwości i przywrócenia praworządności w Polsce, mielibyśmy odwrócony Polski Ład Mateusza Morawieckiego i przywrócone prawa dla przedsiębiorców i mielibyśmy sytuację, w które PiS spadłoby w notowaniach poniżej 20 proc. – stwierdził Sawicki.
Z kolei sam Donald Tusk niedługo po tej wypowiedzi Marka Sawickiego zabrał głos na temat swojego ewentualnego kandydatowania w wyborach prezydenckich.
Na konferencji w Karczewie szef rządu oznajmił, że nie ma zamiaru walczyć o Pałac Prezydencki.
– Nie zamierzam kandydować. Najbliższe lata to naprawdę bardzo poważna harówa. Ja się czuję kompetentny i dobrze w tym miejscu, w jakim jestem – zapewnił premier.
Źródło: RMF FM