Woś wygarnął Hołowni. Jest nagranie

Sejm w piątek podjął decyzję o uchyleniu immunitetu posłowi Suwerennej Polski — Michałowi Wosiowi. Do sieci trafiło nagranie, na którym doszło do spotkania polityka opozycji z marszałkiem Szymonem Hołownią przed kamerami mediów.

W piątek posłowie zdecydowali o uchyleniu immunitetu posłowi Suwerennej Polski — Michałowi Wosiowi. W przeprowadzonym w tej sytuacji głosowaniu wzięło udział 439 posłów – za uchyleniem immunitetu posłowi Michałowi Wosiowi głosowało 240 parlamentarzystów. 192 było przeciw, a 7 postanowiło wstrzymać się od głosu w tym głosowaniu.

Prokurator Krajowy skierował do Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Wosia pod koniec maja.

Miało to związek ze śledztwem w sprawie wydatkowania pieniędzy na zakup oprogramowania typu Pegasus ze środków Funduszu Sprawiedliwości, a także środków publicznych na zakup licencji na korzystanie z Pegasusa.

Woś kontra Hołownia w Sejmie

Do sieci trafiło nagranie, na którym doszło do spotkania polityka opozycji z marszałkiem Szymonem Hołownią przed kamerami mediów.

Panie marszałku nie chce przerywać konferencji, ale wstyd !! Pan marszałek nie pozwolił mi się bronić — powiedział Woś do Hołowni. – Dziękuję, koniec konferencji. Dziękuje bardzo. Rozumiem, że teraz konferencja pana Wosia — zwrócił się do dziennikarzy Hołownia.

Michał Woś nie dał jednak za wygraną – 5 minut przed moim wystąpieniem pan Marszałek dopuścił do głosu posła PO, a mnie nie dopuścił do głosu. To są pana standardy. Wstyd panie Marszałku — stwierdził Michał Woś

–Regulamin wyznacza standardy. Artykuł 133… — zaczynał.

– A nie jest panu wstyd? — zapytał Woś. – Nie, absolutnie nie — odpowiedział Hołownia.

Hołownia starał się pytać Wosia. – To pan powinien opowiedzieć prokuraturze czy panu nie jest wstyd? — pytał.

– Nie, nie jest. Jestem dumny. Działałem na rzecz bezpieczeństwa państwa — odparł krótko Woś. – Świetnie. Opowie pan o tym w prokuraturze i sądzie. Dziękuje panu bardzo. Bardzo nerwowy był pan poseł Woś, ale to zrozumiałe w jego przypadku. Panie pośle proszę się odsunąć — powiedział Szymon Hołownia.

– Jeżeli pan Marszałek nie pozwolił przedstawić posłom argumentów. To państwo sami rozumieją — zwrócił się do dziennikarzy Michał Woś. — Panie pośle, proszę się odsunąć — odparł Hołownia.

 

Źródło: Interia, wpolityce.pl, Twitter, Onet