Ważne wieści ws. kandydata PiS na prezydenta

Wybory prezydenckie odbędą się w następnym roku. Do tej pory nie jest jeszcze znany kandydat na to stanowisko ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Głos w tej sprawie zabrała była szefowa polskiego rządu i aktualna europoseł PiS – Beata Szydło.

Wybory prezydenckie odbędą się w 2025 roku. Ze względów prawnych nie może w nich trzeci raz wziąć udziału aktualnie urzędujący prezydent Polski Andrzej Duda, dla którego bieżąca kadencja jest drugą i zgodnie z obowiązującym prawem – ostatnią ze względu na dwukadencyjność zajmowanego urzędu.

W związku z tym przed Prawem i Sprawiedliwością stoi bardzo ważne zadanie wyłonienia ze swojego środowiska kandydata, który mógłby przejąć urząd po Andrzeju Dudzie.

W gronie potencjalnych kandydatów najczęściej wymieniani są: były premier Mateusz Morawiecki, były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, europoseł Patryk Jaki, były minister edukacji Przemysław Czarnek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki, czy poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Bogucki.

Na temat wyboru kandydata Prawa i Sprawiedliwości na urząd prezydenta wypowiedziała się była premier Beata Szydło.

Beata Szydło o kandydacie PiS na prezydenta

– To jest być albo nie być dla Polski. Jeżeli kandydat naszego ugrupowania nie wygra tych wyborów, to sytuacja w kraju i pozycja Polski, i również to, co dzieje się tutaj w Brukseli, będzie szło w bardzo złym kierunku – mówi o przyszłorocznych wyborach prezydenckich była premier Beata Szydło.

– Taki kandydat musi przekonać ludzi, że zagwarantuje bezpieczeństwo. I oni muszą mu zaufać – mówiła europosłanka PiS.

– Polemizowałabym, z tym, że kobieta nie powinna być prezydentem – zaznaczyła Szydło odnosząc się do słów prezesa PiS. – Myślę, że nadejdzie taki czas, gdy kobieta obejmie to stanowisko, czego ja, jako kobieta, bym sobie życzyła – dodała.

Aktualna europoseł powiedziała także, że ona sama nie znajduje się na krótkiej liście potencjalnych kandydatów PiS.

Źródło: Rzeczypospolita