Służby w domu znanego dziennikarza TV Republika. Szokująca sytuacja

Republika poinformowała o wejściu funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykoncepcyjnego do domu dziennikarza stacji — Piotra Matczuka, który na antenie poinformował o jej przebiegu. Powodem działań służb ma być sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” Polskiej Fundacji Narodowej.

We wtorek media poinformowały o działaniach służb w związku ze sprawą dotyczącą kampanii „Sprawiedliwe Sądy” Polskiej Fundacji Narodowej. CBA zatrzymało byłego szefa KRRiT Macieja Świrskiego i Cezarego Jurkiewicza, byłego członka zarządu Polskiej Fundacji Narodowej.

Z kolei do przeszukania doszło w domu dziennikarza stacji TV Republika Piotr Matczuka, która wypowiedział się na ten temat na antenie stacja.

— O 6 rano weszło do mnie CBA z zespołem bojowym, długą bronią. Dokonali przeszukania. Dość kuriozalnego, bo niewiele znaleźli, niewiele zabezpieczyli – przekazał Matczuk.

W jego ocenie , sprawa jest „kuriozalna z dwóch powodów”.

– Ja w tej sprawie, w której oni działali, nie mam żadnego statusu prawnego. Potocznie mówiąc, ja w tej sprawie prawnie jestem nikim. Ja nie jestem ani pokrzywdzonym, ani nie jestem podejrzanym i nie mam żadnego statusu – mówił dziennikarz.

Matczuk dodał także, że w tej sprawie był już przesłuchiwany w charakterze świadka rok temu.

Dziennikarz TV Republika i służby

— CBA i prokuratura doskonale wiedziały o wszystkich dokumentach, o tym, czego chcieli się dowiedzieć. To było wyczerpujące przesłuchanie i mija rok. Akurat to się zbiega nam z tym, że chyba ludzie teraz przewodzący prokuraturą mają jakieś polityczne kłopoty. I Donald Tusk też ma kłopoty – tłumaczył.

Z dalszych informacji medialnych wynika, że służby weszły także do domu Joanny Plakiewicz, która tak jak Marczuk w przeszłości wykonywała obowiązki PR-owca premier Beaty Szydło. Dodatkowo była również założycielem spółki Sovere, która wykonywała czynności w sprawie kampanii billboardowej „Sprawiedliwe Sądy”.

Źródło: Wirtualna Polska, TV Republika