Takiego sondażu jeszcze nie było. Sensacyjne wyniki
Nowy sondaż poparcia United Surveys dla portalu Wirtualna Polska. Na prowadzeniu jest Koalicja Obywatelska przed Prawem i Sprawiedliwością. Podium zamyka Konfederacja Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena. Finalnie najbardziej zwraca uwagę finalny podział mandatów dla ugrupowań z wynikami powyżej 5 proc.
Powyżej progu wyborczego znalazła się także Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Za nią jest Nowa Lewica Włodzimierza Czarzastego i Polskie Stronnictwo Ludowe Władysława Kosiniaka-Kamysza. Pozostałe partie nie przekroczyły w tym sondażu progu 5 proc.
Są nimi: Partia Razem Adriana Zandberga i Polska 2050 Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Jak wyglądają dokładne wyniki sondażu United Surveys?
Wybory parlamentarne odbędą się już w przyszłym roku. W największych polskich partiach można już wyczuć początek przygotowań do walki o miejsca w kolejnej kadencji Sejmu.
W 2023 r. największym poparciem cieszyło się Prawo i Sprawiedliwość, lecz ostateczny podział mandatów nie dał partii Jarosława Kaczyńskiego możliwości utworzenia trzeciego samodzielnego rządu. W tej sytuacji nowa większość sejmowa została stworzona przez KO, NL i Trzecią Drogę.
Nowy sondaż poparcia partii
Na prowadzeniu jest Koalicja Obywatelska z wynikiem 31.1 proc. — spadek o 1.5 pp. Drugie miejsce dla Prawa i Sprawiedliwości z poparciem wynoszącym 23.3 proc. — spadek o 1.7 pp. Podium zamyka Konfederacja Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena z wynikiem 12.6 proc. – spadek o 2.1 pp.
Kolejne miejsce dla Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna – 8 proc. i spadek o 0.5 pp. Na kolejnym miejscu jest Lewica Włodzimierza Czarzastego z wynikiem 7.8 proc. — wzrost o 1.1 pp. Ostatnią partią powyżej progu wyborczego jest Polskie Stronnictwo Ludowe Władysława Kosiniaka-Kamysza z wynikiem 5.1 proc. – wzrost o 0.9 pp.
Pozostałe ugrupowania nie weszłyby do Sejmu gdyby wyniki sondażu pokryły się z wyborami Polaków przy wyborczych urnach. Są nimi: Partia Razem – 3.5 proc. i Polska 2050 Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, której poparcie to tylko 1.9 proc. 6.7 proc. wskazało odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć”.
Podział mandatów wyglądałby następująco: Koalicja Obywatelska 186, Prawo i Sprawiedliwość 134, Konfederacja 63 mandaty, Konfederacja Korony Polskiej 33 mandaty, Nowa Lewica 31 mandatów i Polskie Stronnictwo Ludowe 13 mandatów poselskich.
W tej sytuacji blok partii opozycyjnych miałby 230 posłów w Sejmie (Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna). Tyle samo posłów miałaby dzisiejsza większość sejmowa (Koalicja Obywatelska, Nowa Lewica i Polskie Stronnictwo Ludowe). W tej sytuacji obie strony do samodzielnego rządzenia potrzebowałaby jednego posła.
Źródło: Wirtualna Polska