Tak „przywitali” Trzaskowskiego w Krakowie. Jest nagranie
Rafał Trzaskowski odwiedził Kraków. W trakcie przemówienia aktualnego prezydenta Warszawy doszło do pewnego incydentu. Mianowicie, kiedy jeden z liderów Platformy Obywatelskiej przemawiał – za jego plecami pojawił się baner, który dotyczył CPK – Centralnego Punktu Komunikacyjnego.
Już wkrótce okaże się, czy Rafał Trzaskowski zostanie kandydatem Koalicji Obywatelskiej w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
Aktualny prezydent Warszawy jest jednym z dwóch kandydatów biorących udział w prawyborach prezydenckich Koalicji Obywatelskiej. Jego konkurentem jest aktualny szef resortu spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Po zaangażowaniu Radosława Sikorskiego i Rafała Trzaskowskiego widać, że obu kandydatom mocno zależy na tym, aby otrzymać nominację w przyszłorocznych wyborach z ramienia swojej formacji.
Głosowanie w prawyborach w Koalicji Obywatelskiej ma się odbyć 22 listopada. Osoby biorące udział w głosowaniu będą wybierać swojego kandydata za pomocą głosowania SMS-owego. Wyniki mają zostać ogłoszone na drugi dzień.
Natomiast 7 grudnia wyłoniony kandydat ma zaprezentować na Śląsku swój program wyborczy. Kto nim będzie? Tego dowiemy się już w tym tygodniu. Pewne jest to, że żaden z kandydatów Koalicji Obywatelskiej nie zamierza w międzyczasie próżnować.
Rafał Trzaskowski i incydent w Krakowie
Rafał Trzaskowski odwiedził Kraków. Następnie po spotkaniu w swoim rodzinnym mieście zamieścił wpis, w którym tłumaczył decyzję o przeprowadzeniu w Koalicji Obywatelskiej prawyborów prezydenckich.
— Niektórzy pytają: po co te prawybory? A ja odpowiadam: po to, żebyśmy we właściwym starciu byli jak jedna pięść, jak zwarta armia. Nasz kandydat musi mieć silny mandat. Setki z Was są ze mną na kolejnych spotkaniach. Wierzę, że tysiące zagłosują na mnie za kilka dni w prawyborach. I razem znów pociągniemy za sobą miliony Polek i Polaków. Do zwycięstwa. Kraków, dziękuję za dziś! – napisał prezydent Warszawy.
Jednak w trakcie spotkania z Rafałem Trzaskowskim w Krakowie doszło do pewnego incydentu. Kiedy Trzaskowski przemawiał, jego wystąpienie zakłóciła grupa osób, która zaczęła skandować i rozwinęła baner z napisem „CPK w Polsce. Nie w Berlinie”.
Później do wniesienia transparentu przyznała się współtworząca Konfederację partia Nowa Nadzieja.
CPK w Polsce, nie w Berlinie!
Takim transparentem „przywitaliśmy” @trzaskowski_ w Krakowie 🇵🇱 pic.twitter.com/gbY7nZoHoo— Nowa Nadzieja (@Nowa_Nadzieja_) November 16, 2024
Źródło: Interia, Instagram, YouTube