Szokujące słowa Bodnara ws. Marty Nawrockiej
Minister Adam Bodnar w trakcie rozmowy w programie „RzeczOpolityce” wypowiedział się w sprawie postępowania dotyczącego kawalerki Karola Nawrockiego. W tym kontekście padły słowa dotyczące przyszłej pierwszej damy Marty Nawrockiej.
Wybory prezydenckie już za nami, lecz emocje z nimi związane do dziś nie opadały. W trakcie kampanii wyborczej nie brakowało zdań, że jest ona jedną z najbardziej brutalnych od wielu lat.
Bardzo mocno przekonał się o tym prezydent-elekt Karol Nawrocki, który znalazł się pod lupą wielu mediów i polityków przeciwnych obozów.
W kampanii wyborczej wyszła między innymi sprawa kawalerki, którą Karol Nawrocki nabył od Jerzego Ż.
Sprawa wywołała liczne kontrowersje, lecz ostatecznie nie zaszkodziła prezesowi Instytutu Pamięci Narodowej, który w drugiej turze wyborów pokonał prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
Temat kawalerki Karola Nawrockiego został poruszony w programie „RzeczOpolityce”, gdzie gościem był minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który pełni także obowiązki Prokuratora Generalnego.
Adam Bodnar i żona Karola Nawrockiego
Adam Bodnar usłyszał pytanie, czy toczą się jakieś postępowania wobec prezydenta elekta.
– Toczy się postępowanie w sprawie, nie przeciwko osobie, dotyczące kawalerki pana Jerzego Ż. – odpowiedział minister, dodając, że postępowanie prowadzone jest przez prokuraturę w Gdańsku.
– Z tego, co wiem zbierany jest cały materiał dowodowy, przesłuchiwani są świadkowie w tej sprawie. I proszę zauważyć, że nawet jeżeli prezydent elekt uzyskałby immunitet jako głowa państwa, to w tę transakcję była zaangażowana jego żona, która żadnego immunitetu nie posiada – podkreślił Adam Bodnar.
Skoro Marta Nawrocka nie ma immunitetu, to czy może usłyszeć zarzuty? – Jest traktowana przez wymiar sprawiedliwości jak każdy obywatel. Ale podkreślam, to jest postępowanie w sprawie, a nie przeciwko osobie. Także to jeszcze za daleko, żeby o tym mówić – zakończył temat prokurator generalny.
Źródło: Super Express