Stanowski nie wytrzymał. Boleśnie zripostował Giertycha
Krzysztof Stanowski za pośrednictwem swojego profilu na portalu społecznościowym X postanowił odpowiedzieć na jeden z wpisów posła Koalicji Obywatelskiej Romana Giertycha, który dotyczył afery w szpitalu południowym w Warszawie, która została nagłośniona przez Patryka Słowika z Kanału Zero.
Według informacji opublikowanych przez Kanał Zero, w Szpitalu Południowym w Warszawie miała funkcjonować procedura umożliwiająca politykom Koalicji Obywatelskiej szybszy dostęp do świadczeń na oddziale ratunkowym.
Z relacji przedstawionych przez serwis wynika, że osoby związane z partią miały być obsługiwane poza standardową kolejnością, a niezbędne badania przeprowadzano bezpośrednio po ich rejestracji.
Sprawa tzw. „saloniku” pojawiła się w kontekście kontrowersji związanych z Dawidem Kacprzykiem. Radny, który przez wiele lat był związany z Koalicją Obywatelską, został zwolniony ze szpitala po ujawnieniu wysokości jego wynagrodzenia, mimo że nie posiadał specjalizacji lekarskiej.
W reakcji na medialne doniesienia placówka opublikowała własne stanowisko. Równocześnie Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o rozpoczęciu czynności sprawdzających dotyczących działalności medyka.
Stanowski do Giertycha
Do sprawy za pośrednictwem X odniósł się Roman Giertych. W jego ocenia sprawa dotycząca nagłośnienia afery w szpitalu południowym w Warszawie „nie udała się” Krzysztofowi Stanowskiemu i Patrykowi Słowikowi.
— Coś nie udała się ta akcja panu Stanowskiemu i Slowikowi – napisał Giertych.
Na ten wpis odpowiedział Stanowski.
– Podsumujmy: na razie odwołali zarząd szpitala, odwołali radę nadzorczą, zwolnili lekarza, do akcji wkroczyła prokuratura, głos zabrał premier oraz prezydent Warszawy (ten niestety skłamał). A to nie koniec atrakcji. Roman Giertych tymczasem: – napisał założyciel Kanału Zero.
Komentarz do wpisu zamieścił także Patryk Słowik.
— Potwierdzam. Gdy pisałem pierwszy tekst, sądziłem, że będzie większe zainteresowanie niż dotarcie medialne na poziomie pół miliarda, zwoływane ad hoc przez premiera spotkania z prasą, konferencje prezydenta Warszawy, wyrzucenie kilkudziesięciu osób z pracy i dwa śledztwa prokuratury – napisał Słowik.
Źródło: media społecznościowe, Kanał Zero