Smutna informacja. Nie żyje popularny aktor

Przykra wiadomość obiegła media – nie żyje popularny amerykański aktor Bill Cobbs, który w trakcie swojej wieloletniej kariery aktorskiej zasłynął z gry w takich produkcjach jak „Noc w muzeum”, „Bodyguard”, czy „Rodzina Soprano”. Przykrą wiadomość na temat śmierci aktora przekazał jego brat i rzecznik.

Bill Cobbs zmarł w wieku 90 lat. W trakcie swojej wieloletniej kariery wystąpił w przeszło 120 produkcjach. Wiadomość na temat śmierci artysty przekazał jego rzecznik Chuck Jones, który przekazał w rozmowie z serwisem TMZ, że Cobbs zmarł we wtorek z przyczyn naturalnych. Artysta 16 czerwca obchodził swoje 90. urodziny.

Wiadomość o śmierci Billa Cobsa przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych jego brat – Thomas. W trakcie swojej kariery aktorskiej wcielił się m.in. w Billa Devaneya w melodramacie „Bodyguard”, Zachary’ego Lamba w filmie science fiction „Człowiek demolka” i Charliego Eversa w „Duchach Mississippi”.

Na dodatek sportretował Theophilusa Hamiltona w dramacie obyczajowym „Bezcenny dar”, emerytowanego ochroniarza Reginalda w komedii „Noc w muzeum”, a także pastora Jamesa Sr. w kultowej „Rodzina Soprano”.

Nie żyje Bill Cobbs

Wpis na temat śmierci Billa Cobbsa zamieścił za pośrednictwem mediów społecznościowych jego brat — Thomas.

— Bill zmarł spokojnie w swoim domu w Kalifornii. Ukochany partner, starszy brat, wujek, rodzic zastępczy, ojciec chrzestny i przyjaciel. Pociesza nas myśl, że Bill znalazł pokój i wieczny odpoczynek u Ojca Niebieskiego. Prosimy o wasze modlitwy i wsparcie w tym trudnym czasie – czytamy.

Źródło: RMF FM