Sikorski bezradny. Sensacyjna decyzja Nawrockiego
Karol Nawrocki wypowiedział się przed mediami na temat nominacji ambasadorskich. Poinformował również o możliwości spotkania z szefem resortu spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.
Karol Nawrocki na samym początku czerwca zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej popierany przez Prawo i Sprawiedliwość uzyskał 50.89 proc. głosów ze strony głosujących Polaków. Z kolei jego kontrkandydat – prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski — 49.11 proc. wskazań ze strony wyborców.
Wokół wyborów powstało wiele kontrowersji. Chodziło przede wszystkim o nieprawidłowości w procesie wyborczym, na które szczególnie uwagę zwracał poseł Platformy Obywatelskiej Roman Giertych. Ostatecznie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego we wtorek poinformowała o ważności wyboru nowej głowy państwa.
— Sąd Najwyższy stwierdził ważność wyboru Karola Tadeusza Nawrockiego na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, dokonanego 1 czerwca 2025 r. – poinformował Sąd Najwyższy za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Z kolei dziś prezydent-elekt przedstawił skład Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jego szefem został profesor Sławomir Cenckiewicz. Po ogłoszeniu tej decyzji Karol Nawrocki odpowiadał na pytania dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło kwestii nominacji ambasadorskich.
Karol Nawrocki o nominacjach ambasadorskich
— Jestem gotowy na rozmowę z ministrem Sikorskim, zaproszę ministra Sikorskiego na taką rozmowę. Musimy to usystematyzować. Kompetencje prezydenta w zakresie ambasadorów są jasno wskazane w konstytucji. Polska wymaga takiej dyskusji, takiego dialogu i tego, żeby była reprezentowana przez odpowiednie osoby, które będę nominował – powiedział prezydent elekt. – mówił prezydent elekt.
Minister Spraw Zagranicznych zaoferował niedawno prezydentowi możliwość „zbriefowania” przez wiceministrów, tak aby „mógł się wdrażać i poznawać stanowisko rządu” i jego politykę zagraniczną, którą – jak zaznaczył – ma reprezentować.
Padł również temat nominacji ambasadorskich. Nawrocki wypowiedział się w tej sprawie na temat Bogdana Klicha i Ryszarda Schnepfa.
— Bogdan Klich nie powinien być ambasadorem Polski w Waszyngtonie. Nic się nie zmieniło. Nie wykonuje żadnej pracy odpowiedniej dla państwa polskiego. Nie jest w stanie reprezentować Polski. Ubliżał prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi – mówił Karol Nawrocki.
— To chyba oczywiste, że ani pan Klich, ani pan Schnepf nie uzyskają mojej akceptacji – podkreślił prezydent elekt.
Źródło: TVN24