Sensacyjna decyzja partii Hołowni. Tusk i Kosiniak-Kamysz będą wściekli

Sprawa zniesienia limitu dwóch kadencji w samorządach jest w ostatnim czasie głośno omawiana. Za zmianą bieżącego stanu są premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Dziś jasno swoje zdanie w tej sprawie wyraziła partia Szymona Hołowni za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Dwukadencyjność w samorządach została wprowadzona w życie za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. Za zmianą tego stanu jest premier Donald Tusk, który wypowiedział się na ten temat w trakcie konwencji Koalicji Obywatelskiej w Warszawie.

– Gorąco namawiam wszystkich bez wyjątku, ze wszystkich partii – odwołajcie tę niemądrą decyzję PiS-u odnośnie dwukadencyjności w samorządach i pozwólcie ludziom wybierać swoich gospodarzy – mówił lider KO, premier Donald Tusk drugiego dnia konwencji KO.

– My będziemy proponowali nowe rozwiązania Polsce w sposób bardzo odpowiedzialny, przed wyborami w 2027 roku będziemy mieli program na kolejną kadencję i z całą pewnością będzie to program na złotą dekadę Polski – dodał.

W tej sprawie głos zabierał także lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Uważamy, że demokracja to wybór, a nie limit. Ktoś w poprzedniej kadencji parlamentu chciał limitować zdolności obywateli do podejmowania decyzji. Chciał limitować wolność wspólnoty lokalnej do decydowania, kto jest jej gospodarzem. Chciał limitować możliwość realizacji ambitnych celów i planów na poziomie lokalnym – mówił w zeszłym tygodniu Władysław Kosiniak-Kamysz w Brześciu Kujawskim.

Partia Hołowni przeciwko

Głos w tej sprawie w niedzielę za pośrednictwem mediów społecznościowych zabrała partia Szymona Hołowni – Polska 2050. Ugrupowanie marszałka Sejmu oświadczyło wprost, że nie zgadza się na zniesienie limitu dwóch kadencji w samorządach.

— Polska 2050 stoi tam gdzie stała. Nie zmieniamy zdania. TAK dla utrzymania dwukadencyjności w samorządach. NIE dla układów – czytamy na profilu Polski 2050 na portalu społecznościowym X.

Źródło: DoRzeczy, media społecznościowe