Sąd podjął decyzję ws. Zbigniewa Ziobry
Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił decyzję dotyczącą Zbigniewa Ziobry. Były minister może ubiegać się o odszkodowanie – informują media w tej sprawie.
Sąd Apelacyjny w Warszawie podjął decyzję, która może mieć istotne znaczenie dla Zbigniewa Ziobry w związku z jego przymusowym doprowadzeniem na przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą do spraw Pegasusa. Sąd uchylił wcześniejsze postanowienie zezwalające na zastosowanie tego środka. Rozstrzygnięcie oznacza, że były minister sprawiedliwości może wystąpić o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za naruszenie jego wolności. Informacje na ten temat podały media, powołując się na ustalenia RMF FM.
Sprawa dotyczy wydarzeń z września 2025 roku, kiedy Zbigniew Ziobro został zatrzymany i przymusowo doprowadzony na przesłuchanie przed komisję zajmującą się sprawą wykorzystywania systemu Pegasus. Wcześniej, pod koniec lipca 2025 roku, Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie polityka i doprowadzenie go przed komisję. Następnie odpowiednie postanowienie wydał Sąd Okręgowy w Warszawie.
Obrońca Ziobry zakwestionował tę decyzję, wskazując, że została podjęta przedwcześnie i bez wystarczających podstaw. Sprawa trafiła do sądu odwoławczego, który ponownie przeanalizował okoliczności związane z zarządzeniem przymusowego doprowadzenia.
Jednym z istotnych elementów rozpatrywanej sprawy była kwestia nieobecności byłego ministra na zaplanowanych przesłuchaniach. Jak wynika z informacji przekazanych przez RMF FM, wyznaczono osiem terminów, jednak nie wszystkie nieobecności Ziobry można było uznać za nieusprawiedliwione. Właśnie ta okoliczność miała znaczenie dla oceny wcześniejszego postanowienia.
Sąd podjął decyzję ws. Zbigniewa Ziobry
Sąd odwoławczy uznał, że decyzja o zastosowaniu przymusowego doprowadzenia została wydana zbyt wcześnie, a tym samym nie była zasadna. Rozstrzygnięcie zapadło tydzień przed publikacją informacji, czyli w październiku 2026 roku. Według doniesień medialnych decyzja jest ostateczna i nie przysługuje od niej zaskarżenie.
Uchylenie wcześniejszego postanowienia otwiera Zbigniewowi Ziobrze możliwość podjęcia kolejnych kroków prawnych. Polityk może ubiegać się o rekompensatę za naruszenie wolności, a także dochodzić zadośćuczynienia za ewentualne naruszenie dóbr osobistych. Nie oznacza to jednak, że odszkodowanie zostało mu już przyznane. Ewentualne roszczenia będą wymagały odrębnego postępowania, w którym istotne będą między innymi podstawa prawna żądania oraz wykazanie okoliczności uzasadniających wypłatę świadczenia.
Decyzja sądu dotyczy bezpośrednio legalności wcześniejszego postanowienia o przymusowym doprowadzeniu. Nie należy utożsamiać jej z rozstrzygnięciem wszystkich pozostałych spraw dotyczących byłego ministra ani traktować jako oceny całokształtu jego działalności publicznej.
W szerszym kontekście sprawa pokazuje znaczenie kontroli sądowej nad stosowaniem środków przymusu wobec obywateli, w tym osób pełniących wcześniej najważniejsze funkcje państwowe. Nawet w przypadku postępowań prowadzonych przez komisje śledcze decyzje ingerujące w wolność jednostki muszą mieć odpowiednie uzasadnienie i spełniać wymogi prawne.
Dla Zbigniewa Ziobry najważniejszym skutkiem orzeczenia jest zatem możliwość rozważenia wystąpienia z roszczeniami finansowymi w związku z przymusowym doprowadzeniem. Ostateczny rezultat ewentualnego postępowania odszkodowawczego pozostaje jednak kwestią otwartą. Samo uchylenie wcześniejszej decyzji nie przesądza ani o wysokości potencjalnej rekompensaty, ani o tym, czy zostanie ona przyznana.
Źródło: Onet, RMF FM