Polscy piłkarze świętowali z prezydentem. Nagranie hitem internetu

Biało-Czerwoni o krok od mundialu! Thriller z Albanią i wizyta Prezydenta w szatni Reprezentacja Polski wykonała milowy krok w stronę Mistrzostw Świata 2026, pokonując wczoraj na własnym terenie Albanię 2:1. Choć do przerwy na stadionie w Warszawie panował niepokój, podopieczni Jana Urbana zdołali odwrócić losy spotkania.

Prawdziwe świętowanie przeniosło się jednak za kulisy – tuż po końcowym gwizdku do szatni piłkarzy wszedł prezydent Karol Nawrocki, który wspólnie z drużyną celebrował sukces, osobiście intonując głośne: „Kto wygrał mecz?!”, na co zawodnicy z entuzjazmem odpowiedzieli: „Polska!”.

Mecz dwóch oblicz

Spotkanie nie zaczęło się po myśli Polaków. Mimo początkowej przewagi, w 42. minucie błąd w defensywie wykorzystał Arber Hoxha, który pokonał Kamila Grabarę i uciszył trybuny PGE Narodowego. Do szatni Biało-Czerwoni schodzili z jednobramkową stratą, co zwiastowało nerwową drugą połowę.

Sytuacja zmieniła się w 63. minucie. Po precyzyjnym dośrodkowaniu, niezawodny kapitan Robert Lewandowski strzałem głową doprowadził do wyrównania. Polacy poszli za ciosem, a decydujący cios zadał dziesięć minut później Piotr Zieliński. Pomocnik popisał się fantastycznym uderzeniem z dystansu, ustalając wynik meczu na 2:1. Mimo naporu Albańczyków w końcówce, polska obrona dowodzona przez Jana Bednarka (który zrehabilitował się za błąd z pierwszej połowy) utrzymała prowadzenie do ostatniego gwizdka.

Finał w Sztokholmie już we wtorek

Zwycięstwo nad Albanią oznacza, że Polska awansowała do finału baraży. Tam czeka już jednak niezwykle trudny przeciwnik. Już w najbliższy wtorek, 31 marca, nasi reprezentanci zmierzą się na wyjeździe ze Szwecją. Szwedzi w swoim półfinale pokazali ogromną siłę, pewnie pokonując Ukrainę 1:3. Bohaterem tamtego spotkania został Viktor Gyökeres, który skompletował hat-tricka.
Prezydenckie gratulacje

Wieczór zakończył się wyjątkowym akcentem. Prezydent Karol Nawrocki, który kibicował drużynie z trybun, tuż po meczu udał się do strefy zawodników. Nagrania z tego momentu błyskawicznie obiegły media społecznościowe.

Prezydent w pełnej euforii gratulował piłkarzom waleczności, a kulminacyjnym punktem było wspólne skandowanie. Gdy z ust Karola Nawrockiego padło legendarne pytanie: „Kto wygrał mecz?!”, cała szatnia ryknęła jednym głosem: „Polska!”, pieczętując ten emocjonujący wieczór.

Nagranie podbiło internet.

 

Źródło: media społecznościowe