Piaseczny zaskoczył ws. Nawrockiego

Znany polski piosenkarz Andrzej Piaseczny wypowiedział się na temat polskiego prezydenta-elekta Karola Nawrockiego. Jego słowa mogą niektórych mocno zaskoczyć.

Wybory prezydenckie już za nami. Nowym prezydentem Polski będzie kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość — Karol Nawrocki, który pokonał Rafała Trzaskowskiego w stosunku 50.89 proc. do 49.11 proc.

Po ogłoszeniu wyników wyborów głos zabrał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który odniósł się do ostatecznego rezultatu i zwrócił się także z gratulacjami do swojego kontrkandydata w drugiej turze.

– Gratuluję Karolowi Nawrockiemu wygranej w wyborach prezydenckich. Ta wygrana zobowiązuje, szczególnie w tak trudnych czasach. Szczególnie przy tak wyrównanym wyniku. Niech Pan o tym pamięta. Dziękuję za wszystko. Do zobaczenia! – czytamy w części wpisu Rafała Trzaskowskiego.

Według informacji mediów — Karol Nawrocki jako prezydent-elekt będzie pracować od 11 czerwca w budynku kancelarii prezydenta znajdującej się przy ulicy Wiejskiej w Warszawie. Ta kwestia miała zostać ustalona w trakcie spotkania Andrzeja Dudy z Karolem Nawrockim.

Andrzej Piaseczny o Karolu Nawrockim

Do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego dojdzie na początku sierpnia. Teraz głos na temat prezydenta-elekta zabrał znany piosenkarz Andrzej Piaseczny. W rozmowie z portalem Jastrząb Post przyznał, że nie głosował na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, lecz nie ma zamiaru go przekreślać.

— Ja akurat należę do tej drugiej połowy głosujących… Nigdy nie ukrywałem swoich przekonań politycznych – zdradził Andrzej Piaseczny.

— Teraz mam się oflagować, zacząć bojkotować itd.? Nie byłem zadowolony, natomiast myślę, że TRZEBA dać facetowi szansę. (…) Może okaże się, że to będzie prezydent wszystkich Polaków. Jeśli nie, to trudno. Przecież nie udam się na emigrację ani zewnętrzną, ani wewnętrzną. Szansa to jest coś dobrego i należy dawać ją wszystkim – podsumował.

Źródło: Jastrząb Post