Szokująca sytuacja w Niemczech. Błyskawiczna reakcja prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki oczekuje od polskiego rządu, żeby zażądał zwrotu, w ostateczności wykupił wszystkie pamiątki po Ofiarach zbrodni niemieckich na ziemiach polskich. Według informacji portalu Wirtualna Polska — chodzi o sprzedaż w domu aukcyjnym Felzmann w Neuss prywatnej kolekcji zatytułowanej „System terroru część II 1933-1945”.
Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP – Rafał Leśkiewicz przekazał w mediach społecznościowych, że prezydent Karol Nawrocki oczekuje od polskiego rządu, żeby zażądał zwrotu, a w ostateczności wykupu wszystkich pamiątek po Ofiarach zbrodni niemieckich na ziemiach polskich. Z kolei koszt tego przedsięwzięcia miałby zostać doliczony do ogólnego rachunku reparacyjnego.
— Prezydent RP Karol Nawrocki oczekuje od polskiego rządu, żeby zażądał zwrotu, w ostateczności wykupił wszystkie pamiątki po Ofiarach zbrodni niemieckich na ziemiach polskich, a koszt tego przedsięwzięcia doliczył do ogólnego rachunku reparacyjnego! – napisał na X Rafał Leśkiewicz z Kancelarii Prezydenta RP.
– Niemcy wywołały II wojnę światową, Polska była jej pierwszą ofiarą. Niemieckie winy nigdy nie zostały rozliczone, czego skutki odczuwamy do dzisiaj.
Prezydent będzie konsekwentnie domagał się reparacji za niemieckie zbrodnie dokonane w Polsce w czasie II wojny światowej! – napisał prezydencki minister.
Karol Nawrocki wzywa rząd do reakcji
Zapowiadana sprzedaż na aukcji w Neuss dokumentów dotyczących Zagłady spotkała się z szeroką krytyką na arenie międzynarodowej. Międzynarodowy Komitet Oświęcimski potępił to przedsięwzięcie, zaznaczając, że takie świadectwa historii powinny trafiać do instytucji muzealnych, a nie do prywatnych kolekcjonerów.
— Wiele dokumentów zawiera nazwiska osób dotkniętych prześladowaniami. Na aukcji znajdą się takie przedmioty, jak listy pisane przez więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych do ich bliskich w kraju, akta Gestapo i inne dokumenty sprawców, a także dokumenty o charakterze osobistym, dotyczące prześladowań i poniżania, których doznawali – wylicza Międzynarodowy Komitet Oświęcimski.
Niedługo później głos w tej sprawie zabrał minister spraw wewnętrznych Radosław Sikorski.
— Rozmawiałem z ministrem SZ Niemiec @JoWadephul w sprawie planowanej w Neuss aukcji przedmiotów z czasu terroru niemieckiego podczas drugiej wojny światowej. Zgodziliśmy się, że należy zapobiec takiemu zgorszeniu – napisał na X Sikorski.
– Pamięć o ofiarach Holokaustu nie jest towarem i nie moze być przedmiotem komercyjnego obrotu. Polska dyplomacja apeluje o powrót artefaktów do @AuschwitzMuseum – czytamy.
– Ambasador Jan Tombiński, który od kilku dni interweniował u władz Westfalii w tej sprawie poinformował mnie, że wszystkie artefakty już zniknęły z internetowej strony skandalicznej aukcji – napisał szef MSZ.
Prezydent RP Karol Nawrocki oczekuje od polskiego rządu, żeby zażądał zwrotu, w ostateczności wykupił wszystkie pamiątki po Ofiarach zbrodni niemieckich na ziemiach polskich, a koszt tego przedsięwzięcia doliczył do ogólnego rachunku reparacyjnego!
Niemcy wywołały II wojnę…— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) November 16, 2025
Źródło: Wirtualna Polska, media społecznościowe