Nawrocki nie wytrzymał. Mocne słowa o UE

Podczas tegorocznej konferencji konserwatystów w Dallas Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, w którym skupił się na fundamentach współpracy z USA, ale nie zabrakło w nim również krytycznych akcentów. Polski prezydent w zdecydowany sposób odniósł się do kwestii związanych z UE, co nadało jego wystąpieniu szczególnego, politycznego ciężaru w debacie transatlantyckiej.

Wydarzenie CPAC, które rozpoczęło się 25 marca w Teksasie, tradycyjnie zgromadziło czołowych przedstawicieli światowej prawicy. Dla polskich polityków była to okazja do zaprezentowania swoich postulatów na prestiżowej, amerykańskiej scenie.

Zanim w Dallas pojawił się Karol Nawrocki, swoje wystąpienie przed konserwatywną publicznością miał także były premier Mateusz Morawiecki. Obaj politycy reprezentowali polski punkt widzenia w sercu Teksasu, budując relacje ze swoimi odpowiednikami zza oceanu.

Karol Nawrocki o UE

Prezydent Karol Nawrocki dotarł na miejsce w piątek, 27 marca. Choć w centrum jego wystąpienia znalazły się relacje polsko-amerykańskie, to właśnie fragmenty dotyczące Unii Europejskiej przyciągnęły szczególną uwagę komentatorów. Bezpośredni ton wypowiedzi polskiej głowy państwa wpisał się w atmosferę zjazdu w Dallas, który od lat służy jako platforma do formułowania odważnych tez przez liderów ruchów konserwatywnych z całego świata.

Dla obserwatorów obecność tak wysokich rangą przedstawicieli z Polski była jasnym sygnałem dotyczącym kierunków, w jakich zamierzają oni prowadzić dialog międzynarodowy w najbliższym czasie.

Nawrocki o UE w USA

Od 20 lat jesteśmy częścią Unii (Europejskiej – przyp. red.), a teraz potrzebuje ona szybkich napraw. Widzimy politykę, która (…) ryzykuje osłabienie podstaw naszej siły. Widzimy biurokratów, którzy podejmują decyzje przeczące zdrowemu rozsądkowi. Które zamiast wzmacniać Europę, osłabiają ją – powiedział.

Mówię o polityce energetycznej, która idzie zbyt szybko, nie zważając, na bezpieczeństwo gospodarcze i energetyczne. O polityce migracyjnej, która nie jest w stanie chronić granic ani spójności społecznej. To są projekty ideologiczne, które odciągają nas od wartości, które stanowią podstawę cywilizacji chrześcijańskiej, zamiast ją wzmacniać. Wierzę, że Europa i Ameryka są wtedy najsilniejsze, gdy szanują swoje narody – mówił.

Wyzwania, z którymi mamy do czynienia, biorą się nie tylko z zewnątrz. Biorą się także z wewnątrz, od naszych własnych społeczeństw. Polska dokonała właściwej decyzji, dołączając do Unii Europejskiej, i chcemy być częścią Unii. Wierzę, że większość moich rodaków podziela ten pogląd – że Polska ma głos i prawo do mówienia głośno – powiedział Karol Nawrocki.

Karol Nawrocki podkreślił, że Polska jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się krajów na Starym Kontynencie.

– Nasze PKB osiągnęło ponad bilion dolarów, pomyślcie o tym. W ciągu zaledwie jednego pokolenia przeszliśmy od komunizmu do dobrobytu (…), od zależności do siły. 5 proc. naszego PKB przeznaczamy na obronność. Inwestujemy miliardy dolarów w amerykańskie technologie wojskowe, w tym F-35, które produkowane są tutaj, w Teksasie – mówił.

Źródło: RMF FM