Prezydent zareagował ws. sytuacji w PiS. Sensacyjne słowa
Karol Nawrocki został zapytany w czwartek w Dębicy został zapytany przez dziennikarza TVN24 o konflikt w PiS. Z ust głowy państwa padła jasma deklaracja.
Karol Nawrocki spotkał się z mieszkańcami Dębicy. Obecny na miejscu dziennikarz TVN24 postanowił zapytać głowę państwa o to, czy zamierza interweniować w sprawie sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości.
— Panie prezydencie, będzie pan jakoś próbował załagodzić konflikt w Prawie i Sprawiedliwości? — zwrócił się do Nawrockiego.
— Pan redaktor naprawdę uważa, że to jest moje zadanie? No, panie redaktorze… Jestem prezydentem Polaków, prezydentem RP, a pan redaktor zadaje pytania, które mnie nie dotyczą — odpowiedział.
Konflikt w PiS i reakcja prezydenta na pytanie
Jarosław Kaczyński zgodnie z zapowiedziami zabrał w piątek głos w sprawie dalszej przyszłości jego ugrupowania. W ostatnich miesiącach wybuchł głęboki spór dotyczący Mateusza Morawieckiego i jego politycznych inicjatyw, które wywołały spore spory w PiS. O godz. 12 odbyła się konferencja Jarosława Kaczyńskiego. Dwie godziny później głos zabrał Mateusz Morawiecki.
W piątek po północy upłynął termin wyznaczony przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości na złożenie pisemnych deklaracji lojalnościowych. W tej sytuacji szeregi ugrupowania opuściła grupa około czterdziestu parlamentarzystów, którzy wybrali stronę Mateusza Morawieckiego.
Głównym źródłem sporu, który doprowadził do obecnego rozłamu, były wewnętrzne napięcia wokół działalności stowarzyszenia „Rozwój Plus”, utworzonego z inicjatywy byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Władze PiS uznały rozwijanie równoległych struktur za krok zagrażający spójności partii i zażądały podpisania oświadczeń o braku przynależności do zewnętrznych inicjatyw.
Mimo próby wypracowania kompromisu – obejmującej ze strony władz partyjnych propozycję czasowego zamrożenia aktywności „Rozwoju Plus” zamiast jego całkowitego rozwiązania – strony nie osiągnęły porozumienia. Brak wymaganych deklaracji ze strony części posłów skutkuje formalnym zakończeniem ich członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości.
Odejście grupy polityków skupionych wokół Mateusza Morawieckiego wyraźnie zmienia dynamikę na opozycyjnej stronie sceny politycznej i najpewniej zaowocuje powstaniem nowej reprezentacji w Sejmie.
Źródło: Fakt