Najnowszy sondaż prezydencki. Jest zaskoczenie
Wybory prezydenckie odbędą się w następnym roku. W środę ukazał się sondaż prezydencki pracowni IBRiS dla portalu „Rzeczypospolita”. Podano w nim wyniki trzech najbardziej prawdopodobnych na ten moment kandydatów największych formacji politycznych w Sejmie.
Są nimi: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, marszałek Sejmu Szymon Hołownia i prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki.
Wybory prezydenckie odbędą się w 2025 roku. Nie będzie mógł w nich wziąć udziału aktualnie urzędujący prezydent Polski Andrzej Duda, dla którego bieżąca kadencja jest drugą i jednocześnie ostatnią zgodnie z obowiązującym w tym zakresie prawem.
– Prezydent Rzeczypospolitej jest wybierany na pięcioletnią kadencję i może być ponownie wybrany tylko raz – czytamy na ten temat w treści art. 127 Konstytucji RP.
W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość musi wskazać w najbliższym czasie swojego kandydata, którego następnie wystawi w przyszłorocznym wyścigu prezydenckim.
W oststnim czasie w tym kontekście wymieniany był przez media prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Karol Nawrocki. Został on także wzięty pod uwagę w nowym badaniu pracowni IBRiS dla „Rzeczypospolitej”.
Sondaż prezydencki
W nowym sondażu pracowni IBRiS dla „Rzeczypospolitej” podano wyniki trzech kandydatów: prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, marszałka Sejmu Szymona Hołowni i prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Karola Nawrockiego.
Najwyższe poparcie w omawianym badaniu uzyskał potencjalny kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, na którego wskazało 34.2 proc. ankietowanych.
Drugi wynik przypadł prezesowi Instytutu Pamięci Narodowej Karolowi Nawrockiemu, który w ostatnim czasie jest wskazywany jako faworyt do startu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Jego wynik to 22.2 proc.
Trzecim potencjalnym kandydatem wziętym pod uwagę w sondażu jest lider Polski 2050 i marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który otrzymał 10.2 proc. wskazań ze strony uczestników sondażu.
„Tylko ta trójka mogłaby liczyć na dwucyfrowy wynik. Partie na razie wstrzymują się z oficjalnym ogłoszeniem kandydatów. W PiS daje się słyszeć, że formacja zrobi to już 11 listopada” – czytamy w „Rz”.
Źródło: Interia, Rzeczypospolita