Kosiniak-Kamysz skomentował weto prezydenta
Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos po poniedziałkowym zawetowaniu ustawy o pomocy dla obywateli Ukrainy przez prezydenta. Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego surowo ocenił ruch głowy państwa.
— Jako wspólnota narodowa przeszliśmy wielki test solidarności po wybuchu wojny za naszą wschodnią granicą. Wprowadziliśmy wiele rozwiązań, także prawnych. W ciągu 3,5 roku wiele się wydarzyło. Nadal jesteśmy narodem otwartym na pomoc. I to się nie zmienia. Jak również nie zmienia się nasz strategiczny cel – interesem Polski jest militarne wspieranie UA w tym konflikcie, bo Federacja Rosyjska jest zagrożeniem dla świata – powiedział prezydent w poniedziałek w sprawie swojego weta.
— 800 plus powinno przynależeć tylko tym Ukraińcom, którzy podejmują się wysiłku pracy w Polsce. Podobnie świadczenia zdrowotne. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy. Powinniśmy doprowadzić do sprawiedliwości społecznej, dlatego nie podpisałem ustawy o pomocy dla obywateli Ukrainy w przedstawionym mi kształcie – mówił prezydent w trakcie konferencji.
Prezydent zapowiedział własny projekt prezydencki W tej sprawie.
— W moim projekcie ustawy proponuję nowe zasady nadawania obywatelstwa, także przyjezdnym z innych krajów niż Ukraina. Uznaję, ze ten proces powinien być wydłużony. W projekcie znajdzie się także zaostrzenie kary za nielegalne przekroczenie granicy – mówił Nawrocki.
– Aby wyeliminować rosyjską propagandę i oprzeć relacje z Ukrainą na wzajemnym szacunku uznaję, że powinniśmy zawrzeć w ustawie także jednoznaczne hasło „stop banderyzmowi” – dodał prezydent.
– Liczę, że wspólnie z rządem i Premierem wypracujemy rozwiązania sprawiedliwe dla Polski, Polaków i naszych gości z Ukrainy – mówił Karol Nawrocki.
Kosiniak-Kamysz o decyzji prezydenta
— To nie jest inicjatywa prezydenta, a tak naprawdę stosowanie czegoś, co miało miejsce w polskiej historii, które wyniszczyło Polskę. Można porównać działania prezydenta do liberum veto – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Według szefa MON: „negowanie wsparcia dla walczącej Ukrainy jest wbrew interesowi bezpieczeństwa państwa polskiego”.
– Pomoc walczącej Ukrainie jest również budowaniem bezpiecznej Polski. Myślałem, że nasi poprzednicy akurat w tym są zgodni, również z nami, bo udzielali tej pomocy, jak rządzili – mówił wicepremier.
Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego dodał, iż myślał, że dla Jarosława Kaczyńskiego „sprawa wolnej, demokratycznej Ukrainy, która stanowi bufor bezpieczeństwa dla Polski, jest wpisana w strategię bezpieczeństwa państwa polskiego”.
— Wydaje się, że zmienili strategię i emanacją tego jest decyzja prezydenta, który po prostu zaprzeczył tak naprawdę strategii bezpieczeństwa państwa polskiego – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że „wie o tym cała Europa, NATO”.
— Jest to źle postawiona sprawa. Można było szukać innych rozwiązań – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał także, że współpracownicy Karola Nawrockiego „przedstawiają to, jako tylko ten element”, dotyczący świadczenia 800 plus.
Według wicepremiera „jest to wpisywanie się w rosyjską narrację”. – To jest niebezpieczne, bo każdy dzień zużycia Rosji na ukraińskim froncie, to dzień więcej dla Polski i NATO, żeby być bezpieczniejszym – podkreślił.

Źródło: Interia