Koniec Tuska? Sensacyjne wieści
Szymon Hołownia w czwartek spotkał się z politykami PiS. Sprawa prędko nabrała rozgłosu w mediach. Teraz głos w tej sprawie zabrała dziennikarka „Wprost” – Joanna Miziołek, która przekazała nowe informacje. W trakcie rozmowy miała paść kwestia obsady stanowiska premiera.
O spotkaniu poinformowało Radio Zet. Miało do niego dojść w późnych godzinach w czwartek na warszawskich Białych Błotach w mieszkaniu europosła PiS Adama Bielana. Z kolei według fotoreporterów FAKT-u – na miejsce miał także przyjechać między innymi prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
— Według naszych informatorów rządowa limuzyna Hołowni zaparkowała w podziemnym garażu na miejscu europosła Adama Bielana. Mamy zdjęcia samochodu i w kilku źródłach potwierdziliśmy, że jest to samochód, którym dysponuje marszałek Sejmu – poinformowało Radio Zet.
Pytanie w sprawie spotkania otrzymała Dyrektor biura obsługi medialnej Sejmu Katarzyna Karpa Świderek.
– Marszalek Sejmu zawsze spotyka się z przedstawicielami wszystkich ugrupowań reprezentowanych w Sejmie, gdy o to poproszą. Spotkania te służą zwykle wymianie poglądów i informacji, czy przekazaniu próśb. Nie wiążą się z żadnymi ustaleniami – brzmi odpowiedź Karpy Świderek.
Dziś głos zabrał Szymon Hołownia za pośrednictwem mediów społecznościowych. — Wzmożenie i ekscytacja związana z moim wczorajszym spotkaniem nie jest ani uzasadniona, ani wskazana – zaczął Szymon Hołownia.
– Jestem jednym z niewielu polityków w Polsce, który – podkreślam – regularnie spotyka się z przedstawicielami obu śmiertelnie skłóconych obozów. Twardo stoję na stanowisku, że – zwłaszcza w obecnych czasach – politycy różnych opcji powinni ze sobą rozmawiać, inaczej pozabijamy się nawzajem. Uważam to za normę, nie za odstępstwo od niej, i nadal będę tak właśnie, jako marszałek Sejmu, postępował – czytamy w części wpisu lidera Polski 2050.
Donald Tusk ma problem?
Głos w tej sprawie zabrała Joanna Miziołek za pośrednictwem portalu X.
— Jak dowiedział się „Wprost” w kolacji organizowanej przez Adama Bielana uczestniczył Sz.Hołownia, J.Kaczyński i M.Kamiński. Rozmowa czterech panów miała dotyczyć politycznego scenariusza po 6 sierpnia. Padła na niej propozycja premierostwa dla Władysława Kosiniaka-Kamysza – napisała dziennikarka „Wprost”.
Z artykułu Joanny Miziołek wynika, że w trakcie spotkania miała paść propozycja, aby nowym szefem rządu został Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Polityk do tej pory nie był zainteresowany objęciem tego stanowiska. Zdaniem jednego z naszych rozmówców, polityka łączy psychologiczna więź z Donaldem Tuskiem. Ale teraz minister obrony narodowej ma się przekonywać do koncepcji premierostwa – czytamy.
W dalszej części czytamy, że nowy rząd miałby być bez Konfederacji. Za takim scenariuszem rzekomo mieliby być Amerykanie.
Proszono także temat przyszłej rekonstrukcji rządu, która ma się nie podobać liderom dawnej Trzeciej Drogi.
– Przegrany Tusk proponuje koalicjantom, że zabierze im resorty. Nie mają nic do stracenia ryzykując rząd z PiS-em – mówi rozmówca „Wprost”.
Kulisy wieczornego spotkania Hołowni z Kaczyńskim u Bielana. „Propozycja dla Kosiniaka-Kamysza” || @JMiziolek https://t.co/NS1lJUOGGB
— WPROST.pl (@TygodnikWPROST) July 4, 2025
Źródło: Wprost, media społecznościowe