Nowy komunikat europejskiego państwa ws. Romanowskiego
Nowy komunikat Mołdawii w sprawie byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiemu. W ostatnich dniach pojawiły się informacje o obecności polityka w Naddniestrzu.
Mołdawskie służby nadal sprawdzają informacje dotyczące możliwego pobytu Marcina Romanowskiego w Naddniestrzu. Najnowszy komunikat wskazuje jednak, że władze w Kiszyniowie nie mają obecnie danych pozwalających potwierdzić, że były wiceminister sprawiedliwości rzeczywiście znajduje się w separatystycznym regionie.
Sprawa nabrała rozgłosu po tym, jak na początku sierpnia do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił wniosek Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Przesyłka została nadana w Tyraspolu, stolicy Naddniestrza, a sam polityk wskazał, że właśnie tam przebywa. Autentyczność dokumentu potwierdził jego obrońca.
Informacje te stały się podstawą do sprawdzenia tropu przez polskie służby. Współpraca została nawiązana ze stroną mołdawską, która ma zweryfikować, czy Romanowski faktycznie przebywa na terenie Naddniestrza. Problemem jest jednak status tego regionu. Naddniestrze formalnie należy do Mołdawii, ale pozostaje poza kontrolą władz w Kiszyniowie.
Gdzie jest Marcin Romanowski?
W odpowiedzi przekazanej Wirtualnej Polsce mołdawska policja podkreśliła, że nie posiada informacji potwierdzających obecność Romanowskiego w regionie. „W chwili obecnej właściwe organy Republiki Mołdawii nie posiadają informacji potwierdzających obecność Marcina Romanowskiego na terytorium regionu naddniestrzańskiego” – przekazała komisarz główna Diana Fetco-Cupet.
Mołdawskie służby poinformowały również, że nie odnotowały danych wskazujących, aby Romanowski wjechał do kraju przez przejścia graniczne kontrolowane przez władze w Kiszyniowie. Jednocześnie nie zamykają sprawy i deklarują dalszą wymianę informacji z polskimi instytucjami.
– Informacje dotyczące domniemanego przebywania pana Marcina Romanowskiego w regionie naddniestrzańskim należy traktować na tym etapie jako informacje będące w trakcie weryfikacji i nie mogą one być przedstawiane jako fakt ostatecznie potwierdzony przez władze Republiki Mołdawii – napisała do Wirtualnej Polski Fetco-Cupeț.
Wirtualna Polska zwraca uwagę, że Mołdawia nie podała jakiego okresu dotyczy sprawdzenie i możliwości wjazdu pod innym nazwiskiem.
Nowe ustalenia pozostają istotne także w kontekście wcześniejszych słów Donalda Tuska. Premier 18 sierpnia mówił, że według informacji od służb państw regionu Romanowski ma przebywać w Tyraspolu „na 99 proc.”. Tymczasem Prokuratura Krajowa wskazywała, że jego pobyt w deklarowanym miejscu nie został dotąd uprawdopodobniony.
Na obecnym etapie miejsce pobytu Romanowskiego pozostaje więc niepotwierdzone. Mołdawskie władze zaznaczają, że prowadzą dalsze sprawdzenia, a informacje o jego obecności w Naddniestrzu należy traktować jako hipotezę, a nie ustalony fakt.
Źródło: Wirtualna Polska