Koalicja PiS z PSL? Sensacyjne wieści
Marek Sawicki udzielił wywiadu, w którym padło pytanie na temat koalicji z Prawem i Sprawiedliwością. Marszałek senior wypowiedział się także na temat lidera PiS – Jarosława Kaczyńskiego.
Wybory parlamentarne odbędą się dopiero jesienią 2027 r., choć po ostatnich wyborach prezydenckich nie brakuje zdań, że być może nowych przedstawicieli w parlamencie wybierzemy szybciej.
Wszystko to ma związek z ostatnimi wyborami prezydenckimi. Wygrał w nich prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki, któremu poparcie udzieliło Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego. Z kolei przegranym w tej sytuacji okazał się Rafał Trzaskowski z Koalicji Obywatelskiej, dla którego były to drugie z rzędu wybory prezydenckie, które przegrał w drugiej turze.
W związku z tym dla Donalda Tuska i jego koalicjantów stało się jasne, że do końca ich pierwszej kadencji – będą musieli rządzić mając w Pałacu Prezydenckim człowieka spoza swojego środowiska. Od momentu ogłoszenia wyników wyborów nie brak opinii, że w jednym czasie rządy Tuska i prezydentura Nawrockiego będą objawiały się częstymi konfrontacjami.
Nie brak także spekulacji na temat ewentualnej współpracy PiS z PSL. Pytanie w tej sprawie otrzymał Marek Sawicki w jednym z ostatnich wywiadów.
Marek Sawicki o PiS
O sprawy koalicji z PiS Marek Sawicki był pytany w wywiadzie dla Goniec.pl.
— Jeśli politycy uważają, że są w stanie ukształtować elektorat i ludzi, to takim politykiem w ciągu ostatnich lat był tylko Jarosław Kaczyński, który po wygranych wyborach w 2015 roku powiedział, że ukształtuje nowe elity i nowe społeczeństwo. Tak myśleli również komuniści – mówił polityk.
– Nie w pełni mu się to udało, ale częściowo to zrobił. Więc teraz naszym obowiązkiem jako polityków jest wsłuchanie się w to, czego chcą ludzie i rozmowa z nimi. To nie my politycy zdecydujemy o przyszłych koalicjach. To obywatele zdecydują. Jeśli uznają, że potrzebna jest taka, a nie inna koalicja dla przyszłości Polski, to obowiązkiem polityków jest pozytywna odpowiedź na taką propozycję – stwierdził Sawicki.
„Czyli bierze pan pod uwagę koalicję z PiS-em lub Konfederacją?” – dopytywał dziennikarz prowadzący rozmowę.
– W polityce nigdy nie mówi się nigdy, natomiast to, co próbujemy robić od dłuższego czasu, to stygmatyzować – z tymi nie, z tymi też nie. Realizujemy zasadę wykluczania. Ja jestem z tej partii, która sukcesywnie od 35 lat jest wykluczana z życia publicznego – mówił wymijająco poseł.
– W Polsce potrzebna jest polityka i politycy, którzy potrafią z obu stron wybrać dobre propozycje, połączyć je i razem realizować. Wierzę, że tacy politycy są po jednej i po drugiej stronie. To wszystko rozstrzygnie niebawem tzw. kalendarz – stwierdził Marek Sawicki.
Źródło: Goniec