Kłopoty PiS. Niepokojące słowa Kukiza

Kwestia subwencnji dla Prawa i Sprawiedliwości wciąż nie jest jasna. Sprawa jest rozpatrywana przez Państwową Komisję Wyborczą, która swój werdykt ma wydać pod koniec bieżącego miesiąca. Głos w tej sprawie w rozmowie „Faktem” zabrał lider Kukiz’15 – Paweł Kukiz.

W zeszłym tygodniu – w środę — a więc tydzień temu Państwowa Komisja Wyborcza ostatecznie nie podjęła decyzji w sprawie sprawozdania finansowego komitetu Prawa i Sprawiedliwości z wyborów parlamentarnych, które odbyły się w październiku 2023 r.

PKW odroczyła posiedzenie w tej sprawie do 29 sierpnia. W mediach pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że Państwowa Komisja Wyborcza ma jednak odebrać PiS subwencję, lecz od strony oficjalnej nie ma jeszcze stanowiska na ten temat.

Z pewnością najbliższe dni dla ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego będą przebiegać w sporym napięciu, ponieważ chodzi o spore środki, których brak może poważnie się odbić na całej partii.

Głos na ten temat w rozmowie z „Fakt-em” zabrał lider Kukiz’15 — Paweł Kukiz. Lider Kukiz’15 mówiąc na temat prac Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie sprawozdania Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że „jeżeli zostanie udowodnione naruszenie prawa, to powinno się postępować zgodnie z tym prawem”.

Paweł Kukiz o subwencnji PiS

— To, że w kampaniach dzieją się różne rzeczy, wiemy nie od ostatniej kampanii. Każdy widzi, że w różnych frakcjach jest choćby nadmiar banerów, ale pierwszy zabrał się za to Tusk. On jako człowiek, który zrealizował się ambicjonalnie i osiągnął praktycznie wszystko, co jest możliwe u polityka, ma obecnie jeden życiowy cel — zniszczyć Kaczyńskiego i jego partię – powiedział Kukiz.

– To jest skutek państwa partyjnego, gdzie osobiste plany wodzów partyjnych przenoszą się na cały kraj. Taki jest nasz postkomunistyczny ustrój, konstytucja i takie tego konsekwencje — podsumowuje były kandydat na urząd prezydenta RP.

Źródło: Fakt