Jest reakcja z Pałacu Prezydenckiego ws. Berka

Stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego wobec działań podejmowanych przez rząd w sprawie Trybunału Konstytucyjnego przedstawił rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. W jego wypowiedzi wyraźnie zaznaczono, że prezydent postrzega obecne działania jako naruszające obowiązujące przepisy oraz zasady konstytucyjne. Rzecznik odniósł się również do sytuacji Macieja Berka, którego Sejm wybrał na stanowisko sędziego TK. Według przedstawionej przez niego interpretacji Berek nie może obecnie rozpocząć wykonywania obowiązków sędziowskich.

Leśkiewicz mówił o sprawie podczas rozmowy na antenie Telewizji Republika. Zapytany o ocenę działań rządu i możliwość określania ich mianem zamachu stanu, wskazał, że prezydent przede wszystkim traktuje je jako łamanie prawa. Podkreślił również, że sytuacja wokół Trybunału wpisuje się, jego zdaniem, w pogłębiający się kryzys prawny w Polsce.

Pałac Prezydencki i sprawa Macieja Berka

Rzecznik zaznaczył, że Karol Nawrocki podchodzi do spraw państwowych bez kierowania się emocjami. Jak wyjaśniał, prezydent jako głowa państwa powinien analizować wydarzenia z uwzględnieniem ich konsekwencji prawnych i ustrojowych. Jednocześnie Leśkiewicz potwierdził, że stanowisko prezydenta wobec działań dotyczących TK jest zdecydowane. Nie przedstawił jednak w tej wypowiedzi szczegółów ewentualnych kolejnych kroków.

Osobnym zagadnieniem pozostaje status Macieja Berka. Po wyborze przez Sejm złożył on ślubowanie podczas uroczystości zorganizowanej w parlamencie, mimo że nie został zaproszony do złożenia go w Pałacu Prezydenckim. W ocenie rzecznika prezydenta samo przeprowadzenie tej uroczystości nie daje podstaw do uznania, że Berek może już wykonywać funkcję sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Leśkiewicz stwierdził jednoznacznie, że rozpoczęcie przez niego pracy w takim charakterze nie jest obecnie możliwe.

Spór dotyczący TK obejmuje zatem zarówno interpretację procedury wyboru sędziów, jak i znaczenie ślubowania oraz kompetencje poszczególnych organów państwa. Wcześniej Sejm wybrał sześciu kandydatów, jednak prezydent zaprosił do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim tylko dwoje z nich. Pozostali podjęli działania zmierzające do potwierdzenia swojej gotowości do objęcia funkcji.

Wypowiedź Rafała Leśkiewicza pokazuje, że Kancelaria Prezydenta nie uznaje obecnej sytuacji Macieja Berka za zakończoną pod względem formalnym. Jednocześnie stanowisko to pozostaje elementem szerszego konfliktu instytucjonalnego, w którym uczestniczą prezydent, parlament, rząd oraz Trybunał Konstytucyjny. Rozbieżności dotyczące legalności podejmowanych działań sprawiają, że spór nadal pozostaje przedmiotem debaty publicznej.

Źródło: Dziennik