Hołownia zniknął? Zaskakujące wieści

Szymon Hołownia jest mało aktywny w mediach w ostatnim czasie. W zeszłym tygodniu marszałek z oczywistych względów brał udział w zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego, lecz od tego czasu nie pokazuje się publicznie. Na jego temat głos zabrał poseł Polski 2050 — Rafał Komarewicz w rozmowie z Wirtualną Polską.

Z pewnością ostatnie miesiące nie są zbyt dobre dla Szymona Hołowni. Początek tej passy można przypisać na przegrane wybory prezydenckie. Lider Polski 2050 otrzymał w nich zaledwie 4.99 proc. głosów Polaków, a lepsze wyniki uzyskali m.in. Grzegorz Braun, czy Sławomir Mentzen.

W dodatku po wyborach ogłoszono koniec współpracy Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego w ramach „Trzeciej Drogi”. Należy także wspomnieć, że ostatnie notowania partii marszałka Sejmu w sondażach wskazują, że w razie wyborów PL2050 może mieć spory problem z przekroczeniem progu wyborczego.

Głębokim echem w mediach odbiła się też rozmowa Szymona Hołowni w Polsacie, w trakcie której mówił o rzekomych naciskach na to, by marszałek Sejmu nie dopuścił do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Z kolei w zeszłym tygodniu wybuchła afera KPO. Chodzi dokładnie o nieprawidłowości przy wypłacaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy za co odpowiadał resort funduszy i polityki regionalnej kierowany przez zastępczynię Hołowni – Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz.

Szymon Hołownia zniknął?

— Chyba jest na urlopie, bo w tym momencie się nie pokazuje. Też nie rozmawialiśmy z nim. Wydaje mi się, że chce odpocząć po takim dość trudnym okresie dla niego – przyznał polityk. Jego zdaniem Hołownia „może chce przemyśleć ostatnie dwa lata bycia marszałkiem, jakie błędy popełnił, co zrobił dobrze”. – Może zastanowić nad tym, co ewentualnie chce zrobić po tym, jak przestanie być marszałkiem – dodał.

Komarewicz zaznaczył, że darzy lidera swojej partii zaufaniem i liczy na to, iż „przemyśli wszystkie te działania, zobaczy, gdzie były błędy, ale też zobaczy, gdzie postawił na nieodpowiednich ludzi, bo zawsze jest tak, że stawia się na osoby, które powinny zwyciężać, a nie te, które powinny przegrywać”.

Nie podał przy tym żadnych nazwisk, ale wyraził przekonanie, że „jest przestrzeń na to, aby Polska 2050 powróciła do gry, jeżeli chodzi o politykę”. – Mam nadzieję, że Szymon Hołownia m.in. z tego powodu obecnie się nie pokazuje, bo rozważa, w jaki sposób dokonać nowego otwarcia – stwierdził na zakończenie.

Źródło: Wirtualna Polska, Radio Zet