Dramat Danuty Holeckiej. Prokuratura zabrała głos
Danuta Holecka przeżywa bardzo trudne chwilę. W tym tygodniu media poinformowały o śmierci syna znanej prezenterki. Teraz głos w rozmowie z „Fakt-em” zabrała prokuratura.
Danuta Holecka przez wiele lat występowała na antenie Telewizji Polskiej. To właśnie na antenie publicznego nadawcy prowadziła główne wydanie serwisu informacyjnego „Wiadomości”, które było jednym z najbardziej popularnych w Polsce.
Jednak pod koniec zeszłego roku w mediach publicznych doszło do wielu radykalnych zmian. Dotknęły one nie tylko wysokie stanowiska zarządzające publicznych nadawców, lecz także kadry dziennikarskie.
Przemiany dotknęły przede wszystkim Telewizję Polską, z którą ostatecznie pożegnało się wielu jej znanych w ostatnich latach dziennikarzy.
Do tego grona zalicza się Donuta Holecka, która prędko po zakończeniu współpracy z Telewizją Polską dołączyła do zespołu Telewizji Republika. To właśnie tam jest prowadzącą serwis informacyjny „Dzisiaj”.
Niestety dziennikarka w ostatnich dniach przeżywa trudne chwilę. Z dostępnych informacji wynika, że w zeszłym tygodniu zmarł jej syn. Z kolei pogrzeb 31-latka odbył się w poniedziałek. Głos w tej sprawie w rozmowie z „Fakt-em” zabrała prokuratura.
Danuta Holecka i śmierć syna – prokuratura zabrała głos
– Postępowanie toczy się w zakresie nieumyślnego spowodowania śmierci, to jest standardowa kwalifikacja, jaką przyjmuję się w przypadku ujawnienia zwłok. Tu doszło do ujawnienia zwłok przez członków rodziny w mieszkaniu, w którym zamieszkiwał zmarły. Przeprowadzono takie czynności jak oględziny miejsca zdarzenia, czyli ujawnienia zwłok, jak i oględziny ciała – przekazał „Fakt-owi” Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
— Nie były wykonywane badania specjalistyczne w postaci sekcji zwłok. Uznaliśmy, że dotychczasowe leczenie zmarłego wskazywało na zgon z przyczyn naturalnych – przyznał rzecznik prokuratury.
Z dalszych informacji w tej sprawie wynika, że mężczyzna leczył się — Dokumentacja lekarska jest objęta RODO i tego nie mogę powiedzieć. Natomiast uznaliśmy, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych – tłumaczył prok. Skiba.
— Czynności prokuratorskie były prowadzone w zakresie ewentualnego nieumyślnego spowodowania śmierci i były to czynności wstępne – czytamy.
Źródło: Fakt