Domański ma problem z Nawrockim? Chodzi o miliardy
Karol Nawrocki w ostatnich dniach postanowił skorzystać z przysługującego mu prawa do prezydenckiego weta. Nowe informacje w tej sprawie przekazał portal Money.pl., według którego taka postawa głowy państwa może oznaczać problemy dla ministra finansów Andrzeja Domańskiego. O co dokładnie chodzi.
Prezydent Karol Nawrocki nie zamierza zatwierdzić ustawy przewidującej podwyższenie akcyzy na alkohol – poinformowała w zeszłym tygodniu Kancelaria Prezydenta.
Jak wyjaśnił szef kancelarii Zbigniew Bogucki, decyzja ta wynika z obietnic składanych przez prezydenta w trakcie kampanii wyborczej. To samo dotyczy innej propozycji resortu finansów – wzrostu tzw. opłaty cukrowej.
Podkreślił, że jeśli Nawrocki zapowiedział brak zgody na wzrost podatków, to dotrzyma słowa, niezależnie od szczegółowych zapisów ustawy.
Ministerstwo Finansów argumentuje, że zmiana stawek akcyzy miałaby przełożyć się na wzrost cen piwa, wina i wódki, co według resortu mogłoby przyczynić się do zmniejszenia spożycia alkoholu w kraju i w konsekwencji ograniczenia liczby chorób związanych z jego nadużywaniem.
Karol Nawrocki kontra Andrzej Domański
To jednak nie koniec. Pod znakiem zapytania stoją także sprawy dotyczące podwyższenia opłaty cukrowej i wyższej stawki podatku CIT dla banków.
— Nie będzie zgody prezydenta na żadne podwyżki podatków „pośrednio lub bezpośrednio uderzające obywateli po kieszeni” – taką sztywną linię, według naszych ustaleń, przyjął Pałac. Już wiadomo, że nie będzie zgody na podwyżkę akcyzy na alkohol, ale znak zapytania dotyczy podwyższenia opłaty cukrowej czy wyższej stawki CIT dla banków – poinformował Money.
— Nastawienie prezydenta do propozycji Ministerstwa Finansów i Gospodarki to potencjalnie fatalna wiadomość dla szefa resortu Andrzeja Domańskiego, który ewidentnie szuka dodatkowych dochodów państwa przy składaniu budżetu na 2026 rok. Lista potencjalnych zmian jest spora – czytamy w dalszej części.
Planowane zmiany obejmują m.in. podniesienie akcyzy na napoje alkoholowe, zwiększenie wysokości tzw. opłaty cukrowej, wyższe opodatkowanie wygranych z loterii oraz podwyższony CIT dla instytucji finansowych. Dodatkowo przewidziano modyfikacje uszczelniające dotyczące ulgi IP Box (korzystna stawka dla podmiotów rozwijających prawa własności intelektualnej – przyp. red.), estońskiego CIT, a także regulacji odnoszących się do fundacji rodzinnych.
Resort finansów szacuje, że cały pakiet zmian mógłby przynieść budżetowi 10–11 mld zł. Pojawiają się jednak pierwsze przeszkody – głównie w zakresie zgody prezydenta. Jak zaznaczył w rozmowie z Radiem Zet szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, Karol Nawrocki nie zaakceptuje podwyżki akcyzy na alkohol ani zwiększenia opłaty cukrowej.
Więcej w poniższym źródle.
Źródło: Money.pl
