Atak Lisa na Nawrockiego. Jest bolesna reakcja

Tomasz Lis za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X zaatakował słownie prezydenta-elekta Karola Nawrockiego. W tej sprawie zaregować postanowił europoseł Janusz Wojciechowski, który zapowiedział radykalne kroki wobec dziennikarza.

Wybory prezydenckie już za nami. Nowym prezydentem Polski będzie kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość — Karol Nawrocki, który pokonał Rafała Trzaskowskiego w stosunku 50.89 proc. do 49.11 proc.

Po ogłoszeniu wyników wyborów głos zabrał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który odniósł się do ostatecznego rezultatu i zwrócił się także z gratulacjami do swojego kontrkandydata w drugiej turze.

– Gratuluję Karolowi Nawrockiemu wygranej w wyborach prezydenckich. Ta wygrana zobowiązuje, szczególnie w tak trudnych czasach. Szczególnie przy tak wyrównanym wyniku. Niech Pan o tym pamięta. Dziękuję za wszystko. Do zobaczenia! – czytamy w części wpisu Rafała Trzaskowskiego.

Według informacji mediów — Karol Nawrocki jako prezydent-elekt będzie pracować od 11 czerwca w budynku kancelarii prezydenta znajdującej się przy ulicy Wiejskiej w Warszawie.

Ta kwestia miała zostać ustalona w trakcie spotkania Andrzeja Dudy z Karolem Nawrockim, do którego doszło w tym tygodniu. Przy Wiejskiej mają odbywać się spotkania o randze międzynarodowej oraz praca nad projektami prezydenckich ustaw.

Tomasz Lis zaatakował Karola Nawrockiego

Tomasz Lis raczej nie ukrywa, że nie jest usatysfakcjonowany z powodu rezultatów zeszłotygodniowych wyborów prezydenckich, w których wygrał Karol Nawrocki. Na dodatek w jednym ze swoich najnowszych wpisów postanowił oczernić prezydenta-elekta.

— Polska musi wiedzieć czy naprawdę wybrała alfonsa. Musi. Żeby nie oszaleć – napisał Tomasz Lis.

— To jest wpis, panie Lis, który spełnia wszystkie warunki odpowiedzialności karnej za pomówienie plus znieważenie. Artykuł 212&2 i 216&2, w związku z artykułem 11&1 kodeksu karnego. Napiszę wniosek by prokuratura objęła to ściganiem z urzędu w trybie artykułu 60 kpk – napisał Janusz Wojciechowski.

Źródło: Media Społecznościowe