Ambasador USA zabrał głos ws. Trybunału Konstytucyjnego

Ambasador Tom Rose opublikował za pośrednictwem mediów społecznościowych wpis na temat wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Należy przypomnieć, że w piątek prezydent Karol Nawrocki przerwał swoją podróż do Senegalu w związku z wydarzeniami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego. Samolot z głową państwa na pokładzie powrócił do kraju około godziny 22:00. Następnie w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim oraz prezesem Trybunału Konstytucyjnego Bogdanem Święczkowskim.

Po zakończeniu rozmów Karol Nawrocki udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. W sieci pojawiły się nagrania dokumentujące te wydarzenia. Widać na nich, jak prezydent najpierw przeciska się obok zgromadzonych funkcjonariuszy policji, a następnie próbuje wejść do budynku TK. Nie obyło się jednak bez utrudnień.

– Prezydent Karol Nawrocki w towarzystwie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego wszedł do budynku Trybunału Konstytucyjnego – napisał Paweł Szefernaker na portalu społecznościowym X.

Niedługo później w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie prezydenta na temat wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.

– Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. Odbyłem konsultacje z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, który również nie uznaje za legalne działań podejmowanych przez osoby uzurpujące sobie władzę w TK – czytamy.

— Wzywam do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia terenu Trybunału przez siły przymusu skierowane na miejsce przez rząd. Do Trybunału Konstytucyjnego umożliwiłem wejście legalnie urzędującego wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego sędziego Bartłomieja Sochańskiego – czytamy w fragmencie oświadczenia prezydenta.

W sobotę prezydent spotkał się z liderami największych ugrupowań politycznych. Z kolei o godz. 20:00 premier Donald Tusk wygłosił orędzie na temat wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wśród liderów największych partii pojawiały się wypowiedzi wskazujące, że rozwiązaniem bieżącej sytuacji mogłoby być przeprowadzenie resetu organu.

Ambasador USA o sytuacji ws. TK

Głos w tej sprawie zabrał ambasador USA Tom Rose na portalu społecznościowym X.

— Wydarzenia, które rozgrywają się dziś wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym w Polsce, są niezwykle poważne. Zdaje się, że jesteśmy świadkami bezprecedensowej konfrontacji dotyczącej wykorzystania przez rząd władzy państwowej oraz niezależności i autorytetu instytucji konstytucyjnej – czytamy.

– Obie strony przedstawiają skrajnie odmienne relacje z tego, co się wydarzyło i dlaczego. Bez względu na to, co ostatecznie potwierdzą fakty, tysiące ludzi zebranych przed Trybunałem sprawiają, że już i tak niebezpieczna sytuacja staje się jeszcze bardziej wybuchowa. Ostatnią rzeczą, której Polska potrzebuje, jest konfrontacja, która wymknie się spod kontroli i przerodzi w coś znacznie gorszego – czytamy.

– Ameryka stoi po stronie Polski. Nie nam oceniać ani ingerować w jej wewnętrzne sprawy. Naszą troską jest stabilność, bezpieczeństwo i demokratyczna przyszłość kraju, który z dumą nazywamy naszym przyjacielem i sojusznikiem – dodał.

— Mam nadzieję, że wszyscy zaangażowani – urzędnicy rządowi, służby porządkowe i demonstranci – wezmą głęboki oddech i nie podejmą żadnych działań, które mogłyby sprowokować przemoc lub dalszą eskalację – czytamy.

— Amerykanie i @POTUS głęboko troszczą się o ten kraj, jego demokrację i przyszłość. Ale siła Polski ostatecznie musi pochodzić z wewnątrz – od jej ludzi, instytucji i ich wspólnego zaangażowania w praworządność. Polska zaszedł zbyt daleko i osiągnęła zbyt wiele, by pozwolić, aby polityczne różnice, bez względu na to, jak silnie odczuwane, naraziły to wszystko na ryzyko – dodał na koniec Tom Rose.

 

Źródło: Media społecznościowe