Nowe informacje ws. Kosiniaka i Trumpa. Bielan zabrał głos
Rozmowa Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem stała się przedmiotem politycznego sporu dotyczącego zarówno jej przebiegu, jak i zakresu poruszanych tematów. Wicepremier i minister obrony narodowej spotkał się z amerykańskim prezydentem w marcu, a według informacji przedstawianych publicznie rozmowa miała dotyczyć między innymi współpracy wojskowej oraz kwestii związanych z obecnością amerykańskich żołnierzy w Polsce.
Do sprawy odniósł się europoseł PiS Adam Bielan, który poinformował, że miał pomóc w organizacji spotkania. Jak przekazał, o wsparcie w jego przygotowaniu zwrócił się do niego współpracownik Kosiniaka-Kamysza. Bielan wskazywał również, że spotkanie było istotne z punktu widzenia relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi.
Jednocześnie pojawiły się pytania o to, jakie dokładnie tematy zostały poruszone podczas rozmowy. Politycy koalicji rządzącej zarzucali Bielanowi, że jego aktywność w Stanach Zjednoczonych mogła wykraczać poza kwestie związane ze współpracą międzynarodową i bezpieczeństwem. Dariusz Joński oraz Michał Szczerba oceniali, że ewentualne próby wpływania z zagranicy na funkcjonowanie polskiego rządu byłyby szczególnie poważną sprawą.
Bielan ws. Kosiniaka-Kamysza i Trumpa
Kontrowersje zwiększył brak oficjalnej notatki ze spotkania, o czym mówił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Również prezydent Karol Nawrocki przyznał, że nie otrzymał dokumentu opisującego przebieg rozmowy. Podkreślił przy tym, że kontakty przedstawicieli polskich władz z administracją Stanów Zjednoczonych są ważne dla bezpieczeństwa państwa.
Sprawa pozostaje więc przede wszystkim kwestią przejrzystości komunikacji między najważniejszymi przedstawicielami polskich władz. Wobec rozbieżnych informacji dotyczących spotkania potrzebne są konkretne wyjaśnienia dotyczące jego przebiegu, tematyki oraz ustaleń. Szczególnie w odniesieniu do bezpieczeństwa i relacji z jednym z kluczowych sojuszników Polski istotne jest, aby debata publiczna opierała się na potwierdzonych informacjach, a nie na wzajemnych oskarżeniach.
Adam Bielan zabrał głos na ten temat także za pośrednictwem swojego profilu na portalu społecznościowym X.
— Skoro Donald Tusk twierdzi, że rozmowa Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem nie dotyczyła amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce, czas przeciąć spekulacje – czytamy.
– Panie Premierze @KosiniakKamysz, proszę powiedzieć Polakom, czego dotyczyła ta rozmowa i czy prezydent Trump w jakikolwiek sposób „szantażował” Pana lub polski rząd, jak sugerują dziś politycy koalicji. To zbyt poważna sprawa, by pozostawiać ją w sferze insynuacji – dodał.
– A tym, którzy dziś pouczają mnie w sprawie patriotyzmu i relacji z naszymi sojusznikami, przypomnę: to nie ja mówiłem, że nie chcę w Polsce amerykańskich baz przenoszonych z Niemiec. Nie ja skarżyłem się administracji Baracka Obamy na polski rząd. Nie ja ustawiałem Radosława Sikorskiego na trawniku przed Białym Domem. I nie ja mówiłem, że „polskość to nienormalność” – napisał europoseł PiS.
– W relacjach z naszym najważniejszym sojusznikiem potrzebujemy prawdy, a nie politycznych insynuacji – napisał Adam Bielan na X.
Skoro Donald Tusk twierdzi, że rozmowa Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem nie dotyczyła amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce, czas przeciąć spekulacje.
Panie Premierze @KosiniakKamysz, proszę powiedzieć Polakom, czego dotyczyła ta rozmowa i czy prezydent Trump w jakikolwiek sposób „szantażował” Pana lub polski rząd, jak sugerują dziś politycy koalicji. To zbyt poważna sprawa, by pozostawiać ją w sferze insynuacji.
A tym, którzy dziś pouczają mnie w sprawie patriotyzmu i relacji z naszymi sojusznikami, przypomnę: to nie ja mówiłem, że nie chcę w Polsce amerykańskich baz przenoszonych z Niemiec. Nie ja skarżyłem się administracji Baracka Obamy na polski rząd. Nie ja ustawiałem Radosława Sikorskiego na trawniku przed Białym Domem. I nie ja mówiłem, że „polskość to nienormalność”.
W relacjach z naszym najważniejszym sojusznikiem potrzebujemy prawdy, a nie politycznych insynuacji.
— Adam Bielan (@AdamBielan) October 6, 2026
Źródło: Wirtualna Polska, media społecznościowe