Problemy Sikorskiego? Poszło o Donalda Trumpa

Radosław Sikorski aktualnie jest szefem resortu spraw zagranicznych. Na dodatek w ostatnim czasie w mediach pojawiły się przypuszczenia, że być może zawalczy o zostanie kandydatem Koalicji Obywatelskiej na urząd prezydenta.

Jednak zdaniem niektórych osób problematyczne dla polityka mogą być wypowiedzi jego żony na temat prezydenta-elekta Stanów Zjednoczonych – Donalda Trumpa.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych już za nami. Do boju o Biały Dom stanęli między innymi: kandydatka Partii Demokratycznej Kamala Harris, która w gabinecie Joe Bidena pełni obowiązki wiceprezydenta USA i kandydat Partii Republikańskiej Donald Trump, dla którego wyborcza walka była drogą do powrotu na urząd prezydenta USA po czterech latach.

Ostatecznie to kandydat Republikanów osiągnął zwycięstwo w wyborczej konfrontacji. Słowa uznania w związku z wygraną napływają do Trumpa od wczoraj.

Z gratulacjami dla amerykańskiego polityka pośpieszyli między innymi prezydent RP Andrzej Duda i także szef rządu Donald Tusk, którzy opublikowali wpisy za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Kwestia prezydentury w USA jest już rozstrzygnięta. W Polsce nową głowę państwa wyłonimy już w zbliżającym się nowym roku.

Pośród potencjalnych kandydatów do startu przewija się nazwisko między innymi Radosława Sikorskiego, dla którego największym rywalem w kwestii uzyskania nominacji byłby prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Radosław Sikorski i pytanie o słowa żony

Radosław Sikorski od pewnego czasu jest wymieniany w gronie potencjalnych kandydatów Koalicji Obywatelskiej w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Jednak w tym kontekście padają również pytania, czy gdyby do tego doszło, to czy problemem nie okazały by się dość mocne słowa jego żony na temat Donalda Trumpa, który wygrał w tym tygodniu wybory prezydenckie w USA.

Pytanie na ten temat Sikorskiemu zadała dziennikarka TVP – Justyna Dobrosz-Oracz.

— Pana żona, wybitna publicystka Anne Applebaum, też ostro krytykowała Trumpa. Nie wiem, czy pan wie, ale niektórzy politycy Platformy twierdzą wręcz, że to uniemożliwi panu w tej chwili tę rywalizację o nominację na kandydata na prezydenta – stwierdziła Justyna Dobrosz-Oracz w „Pytaniu dnia” TVP Info.

— Ale pani redaktor oczywiście nie uważa, że żona jest przedłużeniem męża? – odparł Sikorski. – Absolutnie nie – zapewnił dziennikarka. – Dlatego cytuję kolegów pana, którzy twierdzą, że skoro miała bardzo dobre relacje – i ma – z demokratami, pan się pilnował, ale pana żona się nie pilnowała, to to może wpłynąć na te relacje – dodała.

– Moja żona jest wybitną historyczką, publicystką. Także w kontekście amerykańskim. Zresztą w przeszłości głosowała też na republikanów – skomentował polityk.

Źródło: Wirtualna Polska