Stanowski zakpił z Giertycha. Tak mu odpowiedział
W Święto Trzech Króli doszło do pewnej „wymiany uprzejmości” między posłem Koalicji Obywatelskiej Romanem Giertychem i dziennikarzem oraz założycielem m.in. Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Krzysztof Stanowski to jeden z najbardziej popularnych polskich dziennikarzy w ostatnich latach. Przygodę z dziennikarstwem rozpoczął bardzo wcześnie. W trakcie swojej wieloletniej kariery był związany między innymi z Przeglądem Sportowym. Kilka lat temu razem z Mateuszem Borkiem, Michałem Polem i Tomaszem Smokowskim postanowił połączyć siły i stworzyć „Kanał Sportowy”.
Nie brak opinii, że „złote lata” wspomniany projekt świecił wówczas, kiedy współtworzył go Stanowski, którego programy nie zawsze związane ze sportem przyciągały sporą publikę. 13 października 2023 Krzysztof Stanowski opublikował oświadczenie o odejściu z Kanału Sportowego. W listopadzie tego samego roku sprzedał swoje udziały w spółce Maciejowi Wandzlowi.
Niedługo później padła informacja o stworzeniu przez dziennikarza nowego projektu, którym jest Kanał Zero. Publikowane są na nim materiały dotyczące wielu tematów — polityki, sportu, prawa, ekonomii, czy również geopolityki. Prócz Stanowskiego jedną z bardziej znanych twarzy projektu jest m.in. Robert Mazurek, który przez wiele lat pracował na antenie radia RMF FM.
Stanowski kontra Giertych
W poniedziałek na portalu społecznościowym X doszło do pewnej wymiany „uprzejmości” między posłem Koalicji Obywatelskiej Romanem Giertychem i Krzysztofem Stanowskim.
— Dobra, popisane, podpalone, czas się zbierać, bo mimo że wyspa mała to mają tu stadninę koni – napisał Stanowski na X na co odpowiedział mu Roman Giertych.
— Swoją drogą to cudownie, że płacąc od 20 lat co roku ogromne podatki z moich firm adwokackich mogłem się przyczynić pośrednio do tego, aby Pan sobie odpoczął na Malediwach. Proszę się nie spalić na słońcu! – napisał polityk, który zarzuca Stanowskiemu pewne powiązania i korzyści z PKN Orlen i Danielem Obajtkiem.
— Ja z kolei nie sądziłem, że moje ogromne podatki będą iść na pensję trolla internetowego – napisał w kontrze Stanowski.
Giertych prędko odpowiedział: — Nie wiem kogo ma Pan na myśli mówiąc o trollu internetowym. Z pewnością nie mnie, gdyż ja pensji w Sejmie nie biorę, żadnych zleceń rządowych czy ze spółek Skarbu Państwa nigdy nie miałem i nie mam. O kim Pan pisze? – czytamy w fragmencie wymiany między dziennikarzem i politykiem.
Z kolei w innym wpisie dotyczącym założyciela Kanału Zero, Roman Giertych napisał: — Panie Stanowski nie wspominałeś Pan żeś był pracownikiem byłego wójta Pcimia. 490 tysięcy rocznie z Orlenu ponoć Pan uzyskiwał. Godne wynagrodzenie. Prawda to? A cóżeś Pan takiego dla Orlenu robił bo ciekaw jestem jak Obajtek z Pana korzystał. Znasz się Pan na rafinowaniu? – pisał Giertych na co także odpowiedział mu Stanowski.
— Panie Romanie, nieprawdopodobna jest ta pana kariera, biorąc pod uwagę, że nawet nie rozumie pan, iż firmy kupują reklamy w mediach. I że każdy sponsoring opakowuje się reklamami, bo w przeciwnym razie nikt się o tym sponsoringu nie dowie. Dlatego Orlen, jako sponsor ekstraklasy piłkarskiej, reprezentacji Polski w piłce nożnej, siatkówki, lekkiej atletyki, kilku klubów, F1 czy PKOL inwestował w reklamowanie się także w serwisach sportowych. Oczywiście moglibyście znaleźć też inne serwisy, vlogi, gazety, gdzie się reklamował, ale wam to aktualnie nie na rękę. Równie dobrze mógłby pan napisać, że Dorota Schnepf jest pracownicą firmy produkującej środki na wzdęcia i pytać jej, czy zna się na wzdęciach. A wszystko tylko dlatego, że firma produkująca środki na wzdęcia wykupi reklamę w TVP. Mógłby pan wypisywać do Dominiki Wielowieyskiej z pytaniem, skąd poznała tajniki środków na potencję, bo w mediach Agory takie reklamy się znajdują – czytamy w odpowiedzi dziennikarza.
— Oczywiście pan to rozumie (mimo wszystko mam taką nadzieję i w to wierzę – myśl, że czołowy polityk może być totalnym cymbałem jest dla mnie straszna), natomiast nakierowuje pan tych swoich sekciarzy na mnie. Moja dobra rada: postarajcie się grupować w jakieś małe oddziały, żeby był w każdym oddziale chociaż jeden bystrzejszy, bo póki co słabo to idzie – dodał Stanowski.
— O kwotach niestety nie mogę nic pisać, zwykła tajemnica handlowa. Proszę jednak przekazać swojemu przydupasowi w tłustych włosach, który prowadzi program z kryminalistą, który przez ponad 20 lat się ukrywał przed wymiarem sprawiedliwości, że wiedzę powinien czerpać nie z pytań, które sam zadaje, tylko z odpowiedzi, które na te pytania dostaje – czytamy w odpowiedzi szefa Kanału Zero.
Ja z kolei nie sądziłem, że moje ogromne podatki będą iść na pensję trolla internetowego.
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) January 6, 2025
Panie Romanie, nieprawdopodobna jest ta pana kariera, biorąc pod uwagę, że nawet nie rozumie pan, iż firmy kupują reklamy w mediach. I że każdy sponsoring opakowuje się reklamami, bo w przeciwnym razie nikt się o tym sponsoringu nie dowie. Dlatego Orlen, jako sponsor ekstraklasy…
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) January 6, 2025
Źródło: Media Społecznościowe — X