Ziobro ośmieszył komisję jednym zdaniem. To trzeba zobaczyć
Zbigniew Ziobro stanął przed komisją śledczą ds. Pegasusa. W jego trakcie padło pytanie o ustanowienie pełnomocnika przez byłego szefa resortu sprawiedliwości. Odpowiedź Zbigniewa Ziobry prędko obiegła internet.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro stanął dziś przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Już na początku przesłuchania złożył formalny wniosek o wyłączenie wszystkich członków komisji z dalszych prac nad jego sprawą.
Podczas posiedzenia, które było transmitowane na żywo, Ziobro przyznał, że brał udział w zakupie i wdrożeniu systemu inwigilacji Pegasus przez polskie służby, podkreślając, że uważa tę decyzję za słuszną i potrzebną z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.
Jego słowa wywołały poruszenie na sali oraz ożywioną dyskusję wśród członków komisji, którzy planowali zadawać dalsze pytania dotyczące procedury zakupu, finansowania oraz późniejszego wykorzystania tego narzędzia inwigilacji.
Zbigniew Ziobro o pełnomocniku
Atmosfera w sali sejmowej była od początku napięta. Były lider Suwerennej Polski pojawił się pod eskortą funkcjonariuszy, co wzbudziło duże zainteresowanie mediów i opinii publicznej. Nagranie z jego wypowiedzi szybko obiegło internet, a media społecznościowe wypełniły się komentarzami. Spore zasięgi zyskał fragment przesłuchania ws. ustanowienia pełnomocnika przez Zbigniewa Ziobrę.
– Czy ustanowił pan pełnomocnika? — zapytała posłanka PSL Magdalena Sroka.
— Nie jestem przed komisją śledczą, więc nie mogłem ustanowić pełnomocnika. Mógłbym to zrobić, gdyby to była komisja śledcza, czyli przed wyrokiem TK z 10 września zeszłego roku. Dziś jest to zebranie państwa posłów, przedstawicieli dzisiejszej władzy — odpowiedział jej Zbigniew Ziobro.
Ojej, zaczyna się.
Sroka do Ziobry:
„Czy ustanowił pan pełnomocnika?”
Ziobro do Sroki:
„Nie jestem przed komisją śledczą, więc nie mogłem ustanowić pełnomocnika.
To zwykłe zebranie kilkorga posłów”. pic.twitter.com/RWmicp1xCz— Max Hübner (@HubnerrMax) September 29, 2025
Źródło: Media Społecznościowe, wpolityce.pl