Zdumiewające słowa Giertycha ws. Nawrockiego i Trumpa

Karol Nawrocki spotkał się w Białym Domu z prezydentem Donaldem Trumpem. Informacje na ten temat skomentował za pośrednictwem mediów społecznościowych poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych.

W wywiadzie dla telewizji Republika Nawrocki mówił, że podczas rozmowy z Trumpem poruszyli temat tegorocznych wyborów prezydenckich  w Polsce. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej stwierdził, że Trump powiedział mu „you will win” („wygrasz”).

– Odczytałem to jako rodzaj życzenia mi sukcesu – relacjonował kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość. Powiedział też, że rozmowa dotyczyła prezydenta Andrzeja Dudy i jego przyjaźni z Trumpem.

— Widać, że ta relacja, z tej rozmowy to wybrzmiewało, że ta relacja jest ważna dla prezydenta Trumpa – mówił prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Wcześniej głos za pośrednictwem mediów społecznościowych w sprawie udziału w uroczystościach zabrał także Marek Wałkuski z Polskiego Radia.

— Każdy kto zwrócił uwagę, że Nawrocki siedzi obok rzeczniczki Trumpa Karoline Leavitt i szefa komunikacji Białego Domu Stevena Cheunga z pewnością wstrzymał się z pomniejszaniem rangi tej wizyty. Leavitt i Cheung należą do najbliższego otoczenia Trumpa – napisał dziennikarz na X.

Karol Nawrocki w Białym Domu – Roman Giertych zabrał głos

— Porzucił flagę. W dniu Flagi Narodowej zostawił Ojczyznę, aby próbować u mocarstwa zyskać poparcie, którego brakuje mu wśród Rodaków. Nawrocki pozwolił administracji Trumpa na #KolonialneTraktowanie Polski – napisał Roman Giertych za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X.

Wybory prezydenckie odbędą się już 18 maja. Jeżeli tego dnia nie dojdzie do rozstrzygnięcia, to już 1 czerwca Polacy dokonają wyboru spośród dwóch kandydatów z największym poparciem z pierwszej tury. Według sondaży największymi faworytami są Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski.

Źródło: Media Społecznościowe