Zaskakujące wieści ws. Jakubiaka. Konsternacja

Wybory prezydenckie odbędą się już w tym roku. Pierwsza tura została zaplanowana na niedzielę 18 maja. Z kolei druga ma się odbyć w razie takiej konieczności na samym początku czerwca. Wewnątrz PiS na bieżąco jest analizowana sytuacja popieranego przez to ugrupowanie kandydata – Karola Nawrockiego.

Pewnie doniesienia na ten temat przekazał portal Dorzeczy.pl bazujący na informacjach od Newsweeka. Wskazano pewne problemy, które mogą się okazać bardzo ważne w trwającej kampanii wyborczej dla prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Według ustaleń powyższych źródeł miał paść również wątek posła Marka Jakubiaka, który w Sejmie jest związany z Wolnymi Republikanami. O co dokładnie chodzi?

Wybory prezydenckie odbędą się już w tym roku. Ich pierwsza tura zostanie przeprowadzona 18 maja. Z kolei w razie wystąpienia takiej konieczności – druga tura wyborów będzie miała miejsce 1 czerwca.

Do tej pory start w wyborach prezydenckich ogłosili między innymi: prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, marszałek Sejmu Szymon Hołownia, Marek Jakubiak z Wolnych Republikanów, Magdalena Biejat z Lewicy, Sławomir Mentzen z Konfederacji, Adrian Zandberg z Partii Razem, działacz Piotr Szumlewicz, prawniczka Katarzyna Cichos, Joanna Senyszyn, Grzegorz Braun, czy także Marek Woch z Bezpartyjnych Samorządowców.

Na ten moment największymi faworytami do wygranej – według ostatnich sondaży – są prezydent Warszawy startujący z Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski i prezes Instytutu Pamięci Narodowej popierany przez Prawo i Sprawiedliwość — Karol Nawrocki.

Marek Jakubiak i Karol Nawrocki

Według portalu Dorzeczy.pl, który powołał się na Newsweek — dodatkowym problemem Karola Nawrockiego w trwającej kampanii ma być to, że część polityków PiS miała wesprzeć kampanię Marka Jakubiaka z Wolnych Republikanów.

— Jarosław Kaczyński wściekał się na swoich posłów i im pogroził. Doszły go bowiem słuchy, że niektórzy włączyli się w zbieranie podpisów pod kandydaturą Marka Jakubiaka, biznesmena, milionera, browarnika, który zamierza kandydować w wyborach prezydenckich. Jakubiak wszedł do Sejmu z listy PiS, ale dziś jest szefem koła poselskiego Wolni Republikanie (liczy ono czterech posłów – w tym Pawła Kukiza i renegata z PiS Jana Krzysztofa Ardanowskiego) – czytamy.

— To był silny przekaz, że nie można pomagać Jakubiakowi, bo on idzie swoją własną drogą, a jak się politycy PiS będą z nim pokazywać, to tylko namieszają w głowach wyborcom PiS – ocenia informator gazety.

Z pozostałych informacji wynika między innymi, że Jarosław Kaczyński miał mobilizować działaczy do zwiększenia zaangażowania kampanijnego.

– Mamy zwiększyć nacisk na przedstawianie Nawrockiego naszym wyborcom. Jarosław Kaczyński zarządził pospolite ruszenie. W każdej gminie ma być nasz parlamentarzysta i robić kampanie Nawrockiemu. Ma być na targowiskach, na ulicy. Mamy być wszędzie – mówi poseł PiS. Inny wskazuje: – Kaczyński wrócił do 1989 r., kiedy pod kościołem zbierał podpisy i agitował. Wspominał, że nikt go nie przeganiał i tak też się da dzisiaj robić kampanię.

Źródło: Dorzeczy.pl, Newsweek