Wszystko jasne. Klęska Prokuratury ws. Romanowskiego

Sąd Okręgowy w Warszawie podjął decyzję w sprawie wniosku o wyłączenie sędziego Przemysława Dziwańskiego w sprawie byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego.

O decyzji sądu poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych mecenas Bartosz Lewandowski.

Były minister sprawiedliwości Marcin Romanowski został zatrzymany w związku z śledztwem prowadzonym w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Jednak polityk Suwerennej Polski wyszedł na wolność, kiedy Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa podjął decyzję o odrzuceniu wniosku o jego areszt.

Podstawą takiej decyzji sądu – jak informowano – był chroniący Romanowskiego immunitet członka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

Wiadomość w tej sprawie przekazał wówczas za pośrednictwem mediów społecznościowych pełnomocnik Marcina Romanowskiego – Bartosz Lewandowski.  — Poseł @MarRomanowski jest człowiekiem wolnym na mocy decyzji Sądu – poinformował prawnik za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym „X”.

Sprawa Romanowskiego

Jeszcze w zeszłym miesiącu – 23 lipca — rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że prokurator wysłał zażalenie na decyzję sądu o niezastosowaniu aresztu wobec byłego wiceministra sprawiedliwości. Wnosi w nim o zmianę postanowienia i areszt dla niego.

Z kolei w piątek rzecznik prasowa Prokuratury Generalnej — Anna Adamiak w rozmowie ze stacją telewizyjną TVN przekazała, że prokuratura złożyła wniosek o wyłączenie sędziego ze sprawy Marcina Romanowskiego, który został wylosowany do rozpatrzenia zażalenia.

— Prokurator, kierując wniosek, powołał się na artykuł 41, paragraf 1 Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z treścią tej normy sędzia ulega wyłączeniu w sytuacji, kiedy występują okoliczności uzasadniające wątpliwość co do bezstronności sędziego orzekającego w konkretnej sprawie. Prokurator takie wątpliwości przedstawia i argumentuje – powiedziała.

Z dalszych informacji przekazanych przez rzecznik Prokuratury Generalnej dowiadujemy się, że „to jest sędzia wybrany przez Krajową Radę Sądowniczą, ukształtowaną ostatnimi czasy”.

— Natomiast nie mogę na tym etapie odnosić się szczegółowo do argumentacji wniosku. Z tą argumentacją najpierw powinien zapoznać się sąd, a szczególnie sędzia, który będzie podlegał wyłączeniu, bo przecież pan sędzia może sam również uznać po zapoznaniu się z naszym wnioskiem, że nie powinien orzekać w tej sprawie – dodała Adamiak wypowiadając się na temat sprawy byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego.

Z kolei w środę — 7 sierpnia – nowe informacje w tej sprawie przekazał mecenas Bartosz Lewandowski za pośrednictwem mediów społecznościowych.

— Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu dzisiejszym w sprawie o sygn. akt X Ko 219/24 nie uwzględnił wniosku Prokuratury o wyłączenie sędziego Przemysława Dziwańskiego od rozpoznania zażalenia na odmowę zastosowania tymczasowego aresztowania wobec posła @MarcinRoma19996. Sprawa zostanie zatem rozpoznana w pierwotnie wylosowanym składzie – czytamy na portalu „X”.

Źródło: Rzeczypospolita, Twitter, TVN24