Ważne słowa prezydenta ws. SAFE

Prezydent Karol Nawrocki w trakcie XI Europejskiego Kongresu Samorządów wypowiedział się na temat programu SAFE, który jest w ostatnich tygodniach jedną z głównych kwestii poruszanych przez polskich.

Pod koniec stycznia Komisja Europejska wydała pozytywną decyzję dotyczącą polskiego planu modernizacji obronnej, co pozwala na uruchomienie finansowania dla 139 zgłoszonych projektów.

Łączna wartość tych zamierzeń inwestycyjnych opiewa na 43,7 mld euro i dotyczy głównie zakupów oraz unowocześniania sprzętu wojskowego.

Środki te są częścią szerszego, wartego 150 mld euro unijnego mechanizmu SAFE, który opiera się na systemie preferencyjnych pożyczek. Istotnym warunkiem korzystania z tych funduszy jest wspieranie europejskiego przemysłu zbrojeniowego, co w praktyce oznacza, że przynajmniej 65 proc. wartości zamówień musi pochodzić z państw zaangażowanych w ten instrument.

Zatwierdzony przez Brukselę harmonogram otwiera drogę do realizacji szerokiego pakietu inwestycji mających na celu podniesienie krajowych zdolności obronnych w oparciu o sprzęt produkowany w Europie.

Z kolei w ostatni piątek Sejm przegłosował z poprawkami ustawę wprowadzającą program SAFE.

Karol Nawrocki o SAFE

Teraz wszystkie oczy skierowane są w stronę Pałacu Prezydenckiego. To od prezydenta RP zależą dalsze losy programu SAFE, który stał się przyczyną kolejnego podziału między rządem a opozycją.

Prezydent zabrał głos w tej sprawie w trakcie XI Europejskiego Kongresu Samorządów. Przyznał, że na ten moment jeszcze nie podjął decyzji w sprawie SAFE. Podkreślił jednak, że nie jest zwolennikiem strategii komunikacyjnej na ten temat.

– Program SAFE nie jest jedynym gwarantem bezpieczeństwa i zbrojenia Polski. Nie zgadzam się na strategię komunikacyjną wokół tego programu, która głosi, że Polski nie da się obronić bez SAFE – zaznaczył prezydent, który dodał, że na ten moment decyzji w sprawie podpisania ustawy jeszcze nie podjął.

— Oczywiście, że to nie będzie oznaczało końca zbrojenia czy możliwości zbrojeniowych państwa polskiego i wszyscy o tym wiemy. Ja jeszcze decyzji nie podjąłem, ale nie zgadzam się na takie przedstawianie sprawy publicznie, bo każdy logicznie myślący obywatel Polski wie, że bez SAFE polskie siły zbrojne po prostu się budowały, jeśli dobrze zarządzano finansami publicznymi – powiedział polski prezydent.

Źródło: Radio Olsztyn