W TVN zaskoczyli. Nagle widzowie usłyszeli takie słowa

Dziennikarka TVN Anita Werner w poniedziałek pod koniec wydania serwisu informacyjnego „Fakt-y” zwróciła się z dość zaskakującymi słowami do widzów. O co może chodzić?

W tym miesiącu szef rządu Donald Tusk ogłosił, że stacje telewizyjne TVN i Polsat zostaną wpisane na listę firm strategicznych, co ma chronić je przed niebezpiecznym przejęciem. Niedawno w mediach pojawiła się już informacja mówiąca, że proces sprzedaży miał się już rozpocząć.

Słowa szefa rządu wywołały wiele komentarzy. Warto przypomnieć, że już od dłuższego czasu sporo mówiono o sprzedaży stacji telewizyjnej TVN, która należy do amerykańskiego koncernu medialnego Warner Bros. Discovery.

W związku z tym dość prędko pojawiły się nieoficjalne wiadomości wskazujące na to, że zakupem telewizji byłyby zainteresowane kapitały z Czech i również Węgier, którym przypisywane są niebezpieczne powiązania.

Z kolei na początku bieżącego tygodnia prowadząca „Fakt-y” – Anita Werner na koniec wydania “Faktów” zwróciła się do widzów z dość zaskakującymi słowami, których raczej mało kto się spodziewał.

Anita Werner zwróciła się do widzów

W poniedziałek pod sam koniec wydania serwisu informacyjnego „Fakt-y” jego prowadząca Anita Werner zdecydowała się skierować do widzów dość zaskakujące słowa. Niektórzy główną przyczynę upatrują w ostatnich informacjach o sprzedaży telewizji.

— Świat się zmienia, ale to, co się nie zmienia, to nasze wartości. W redakcji „Faktów” TVN te wartości to uczciwość dziennikarska i dziennikarski warsztat, to rzetelna, sprawdzona informacja. Wy, drodzy Państwo, macie prawo wiedzieć, a my jesteśmy tu po to, żeby tę wiedzę Wam dostarczyć. I będziemy (to robić – red). Niezmiennie – powiedziała. I podkreśliła, że niezależność stacji jest priorytetem.

Fragmemt ze swoim komunikatem do widzów Anita Werner opublikowała za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym Instagram.

Źródło: Wirtualne Media