Tusk zaatakował Nawrockiego. Niebywałe

Donald Tusk w mocnych słowach odniósł się między innymi do prezydenta elekta Karola Nawrockiego w kwestii sytuacji na zachodniej granicy Polski z Niemcami. Szef rządu skrytykował prezydenta elekta za „obrażanie i dystansowanie się od służb państwowych”. Tusk nazwał zachowania „haniebnym i skandalicznym”. – To niedopuszczalne – zaznaczył.

– Haniebne i skandaliczne jest ze strony polityków, w tym także przyszłego prezydenta, obrażanie i dystansowanie się od służb państwowych, takich jak Straż Graniczna, i przybieranie roli patrona nad aktywistami prawicowymi pana Bąkiewicza, którzy dezorganizują pracę Straży Granicznej, łącznie z atakami na funkcjonariuszkę Straży Granicznej. To są rzeczy niedopuszczalne – powiedział premier.

Donald Tusk również, że w takiej sytuacji oczekiwałby od polityków, aby zawsze „twardo bronili, wspierali i pomagali Straży Granicznej, wojsku, policji wtedy, kiedy chodzi o tak ważne sprawy, jak bezpieczeństwo granicy”.

Donald Tusk uderza w Karola Nawrockiego

Na temat sytuacji na zachodniej granicy i działania służb Karol Nawrocki wypowiedział się w poniedziałek na antenie Polsatu.

– Chyba nikt nie ma wątpliwości, że polskie służby dzisiaj z sytuacją na granicy sobie nie radzą – ocenił Nawrocki.

Następnie prowadzący zwrócił uwagę na słowa premiera Donalda Tuska i szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka, którzy mówili o „histerii” w sprawie granicy.

– W budowaniu i reżyserowaniu histerii mistrzem jest akurat pan premier Donald Tusk. Mówię o wyborach. (W sprawie granicy – red.) to nie jest histeria. Jeżeli przez sześć miesięcy kampanii wyborczej mieszkańcy miejscowości na zachodzie Polski, choćby Słubic, sygnalizowali mi taką rzecz, o której dzisiaj rozmawiamy i która nabiera tylko niestety rozpędu, jeśli obywatele z Ruchu Obrony Granic podejmują swoje wysiłki, żeby przeciwdziałać nielegalnej migracji (…), to znaczy, że sytuacja nie znajduje się dzisiaj pod kontrolą władz państwowych – mówił Karol Nawrocki.

Prezydent elekt był też pytany o zachowania aktywistów wobec funkcjonariuszy.

– Ja oczywiście jestem murem za polskim mundurem. Wiem, jak ciężką pracę wykonują strażnicy graniczni czy polscy żołnierze. Ale do tej sytuacji doprowadziło działanie rządu Donalda Tuska. Tu nie ma miejsca na dyplomację. Apeluję do pana premiera (…), że tę sytuację należy rozwiązać – mówił Nawrocki.

Dodał, że „obywatele wypełniają funkcje państwa na granicy z Niemcami” oraz że to sytuacja niebezpieczna dla emocji wewnątrz państwa, jeśli obywatele ci wchodzą w konfrontację z funkcjonariuszami. Dodatkowo Karol Nawrocki podkreślił, że będzie dążył do wypowiedzenia Paktu Migracyjnego.

Źródło: Polsat News, Wirtualna Polska