Tusk upokorzył Hołownię. Tego jeszcze nie było

Donald Tusk odpowiedział Szymonowi Hołowni na jego słowa, które padły dziś w Gdańsku na konwencji w tamtejszym Teatrze Szekspirowskim.

Wybory prezydenckie odbędą się w następnym roku. Mimo, że do ostatecznego rozstrzygnięcia jeszcze sporo czasu, to już czuć, że temperatura jest bardzo wysoka i dochodzi do sytuacji, które wcześniej trudno było sobie wyobrazić.

Jednym z kandydatów w przyszłorocznych wyborach jest marszałek Sejmu i jeden z liderów Trzeciej Drogi — Szymon Hołownia. Polityk w sobotę uczestniczył w konwencji zorganizowanej w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku. To tam padły słowa, które bardzo szybko odbiły się głębokim echem w mediach.

Marszałek Sejmu w stolicy Pomorza mówił, że „wciąż widzi Polskę, sparaliżowaną tym, że od 19 lat są tacy, którzy próbują nas przekonać, że mamy dwie Polski”.

– Dwie Polski, straszące się nawzajem, dwie Polski robiące sobie na złość, dwie Polski zajęte tylko sobą nawzajem – stwierdził jeden z liderów Trzeciej Drogi, który dodał, że „to jest świat, który nie mieści mi się w głowie”.

— To jest coś, z czym chciałbym dla moich dzieci i dla nas wszystkich skończyć. Nie tak, aby wyeliminować jedną albo drugą stronę, tylko żeby przekonać je, że mogą się zmieścić w jednym kraju – powiedział Szymon Hołownia. – To nie jest symetryzm, to jest opowieść o wspólnocie – podkreślał marszałek Sejmu.

W trakcie wystąpienia Hołowni z jego ust padły słowa, które poruszyły między innymi Donalda Tuska. Lider Polski 2050 podkreślił, że nie chciałby za kilka miesięcy kolejnego prezydenta, który będzie „pół Polski”.

– Nie chcę mieć za te kilka miesięcy kolejnego prezydenta „pół Polski”. Czas na prezydenta Polski, a nie pół Polski – stwierdził Hołownia.

Donald Tusk odpowiada Hołowni

Na słowa Szymona Hołowni prędko zaregował Donald Tusk za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym „X”.

— Panie Marszałku, jeśli nazywa Pan Rafała Trzaskowskiego “kandydatem pół Polski”, to jak nazwać kandydata z trzykrotnie mniejszym poparciem? Tylko poważne propozycje – napisał krótko szef rządu.

Wybory prezydenckie odbędą się w następnym roku. Na ten moment swój start w walce o Pałac Prezydencki zapowiedzieli: Karol Nawrocki, Rafał Trzaskowski, Szymon Hołownia, Marek Jakubiak i także Sławomir Mentzen. Dokładna data wyborów ma paść na początku stycznia przyszłego roku.

Źródło: Twitter, TVN24