Tusk chciał uderzyć w prezydenta. Takiej kontry nie spodziewał się

Premier Donald Tusk za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X postanowił uderzyć w prezydenta Karola Nawrockiego, Prawo i Sprawiedliwość i Konfederacje. Szef rządu nawiązał do zawetowanej przez prezydenta ustawy łańcuchowej.

Prezydent Karol Nawrocki w zeszłym tygodniu postanowił skorzystać z przysługującego mu prawa weta. Głowa państwa odmówiła podpisania ustawy „łańcuchowej”.

O swojej decyzji Karol Nawrocki poinformował w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych.

— Dziś podpisałem trzy ustawy, a jedną postanowiłem zawetować. Dwie decyzje dotyczyły tak zwanej ustawy o hodowli zwierząt na futra i tak zwanej ustawy łańcuchowej. To wybory trudne, ale konieczne – mówił prezydent.

— Odpowiedzialność za zwierzęta to także ważna część świadectwa wrażliwości społecznej. Ale nie może być uderzeniem w polską wieś, w interes polskich rolników. Pogodzenie obu tych emocji wymagało roztropności w decyzji i zważenia wielu racji – mówił w nagraniu Karol Nawrocki.

— Proponowane normy kojców dla psów były kompletnie nierealne. Kojce wielkości miejskich kawalerek – to absurd, który uderzałby w rolników, hodowców i zwykłe wiejskie gospodarstwa. To prawo było oderwane od rzeczywistości. Martwe prawo jest gorsze niż brak prawa. Nie będę sankcjonował przepisów, których nie da się wykonać, a państwo nie da rady ich egzekwować – powiedział prezydent Nawrocki.

Tusk uderza

Niespodziewanie po kilku dniach do sprawy w dość krótkim wpisie na platformie X postanowił wrócić premier Donald Tusk, który przy okazji uderzył w prezydenta Karola Nawrockiego, Prawo i Sprawiedliwość i także Konfederacje.

— Kochają psy i Polskę. Na łańcuchu. PiS, Nawrocki, Konfederacja – napisał Tusk.

W tej sytuacji odpowiedział mu Karol Nawrocki.

— Panie Premierze, psy z łańcuchów uwolnimy – w Sejmie leży projekt mojej ustawy. Do dzieła! Chciałbym też żeby symboliczny „łańcuch” ściągnięto w końcu Panu Premierowi – wspieram jak mogę, ale bez dobrej woli Pan Premiera może się nie udać – napisał prezydent.

– A o mojej miłości do Polski proszę się uprzejmie nie wypowiadać – nie wypada Panu Premierowi. Miłego dnia – dodał na koniec Karol Nawrocki.

Źródło: Media Społecznościowe