Trzęsienie w rządzie. Sensacyjne słowa Tuska
Donald Tusk zabrał głos w sprawie rekonstrukcji rządu. Szef rządu zabrał głos w sprawie rekonstrukcji rządu, do której ma dojść jeszcze w tym miesiącu.
Jak podaje TVN24, decyzja o przesunięciu została podjęta na prośbę marszałka Sejmu, Szymona Hołowni. Nowym terminem zmian w rządzie ma być, według doniesień, 22 lub 23 lipca.
Informacja ta wzbudziła zainteresowanie opinii publicznej, ponieważ reorganizacja składu rządu jest wyczekiwanym wydarzeniem, które może wpłynąć na kierunek polskiej polityki.
Głos w tej sprawie zabrał lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, który potwierdził doniesienia w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
„Na wniosek Szymona Hołowni rekonstrukcja rządu zostaje przesunięta na 22 lipca” – powiedział Czarzasty, jasno wskazując na nowy termin zmian.
Można w tej sytuacji przypuszczać, że przesunięcie daty może być związane z koniecznością dopracowania szczegółów dotyczących nowych nominacji lub konsultacji w ramach koalicji rządzącej.
Donald Tusk w sprawie rekonstrukcji
Profil Platformy Obywatelskiej na portalu społecznościowym X przytoczył słowa Donalda Tuska w sprawie zbliżającej się rekonstrukcji rządu. Szef rządu oznajmił, że zmiany nie przewidują stanowiska wicepremiera dla Polski 2050 Szymona Hołowni.
— W ramach rekonstrukcji rządu nie przewiduję stanowiska wicepremiera dla Polski 2050 – powiedział premier Donald Tusk.
Rekonstrukcja rządu jest tematem szeroko komentowanym w mediach, ponieważ może wpłynąć na dynamikę prac parlamentarnych i priorytety polityczne w najbliższych miesiącach.
W ostatnim czasie padają wskazania, że zmiany w składzie rządu mogą dotyczyć kluczowych resortów, co z kolei może odbić się na realizacji obietnic wyborczych oraz bieżącej polityki państwa.
💬Premier @donaldtusk: W ramach rekonstrukcji rządu nie przewiduję stanowiska wicepremiera dla Polski 2050.
— PlatformaObywatelska (@Platforma_org) July 10, 2025